Rewizja Roku 2019 – Generalna Refleksja

W tym roku, korzystając z bloga, zdecydowałem się trochę inaczej podsumować poprzedni rok. Stąd podział na posty. Uważam, że dzięki temu każdemu będzie lepiej i łatwiej zrozumieć przekaz i sens tej rewizji. W ramach tego mini cyklu ukazały się następujące posty: Rewizja Roku 2019 – Podsumowanie Celów  Rewizja Roku 2019 – Generalna Analiza i Refleksja (Właśnie […]

Continue Reading

Rewizja Roku 2019 – Podsumowanie Celów

W tym roku, korzystając z bloga, zdecydowałem się trochę inaczej podsumować poprzedni rok. Stąd podział na posty. Uważam, że dzięki temu każdemu będzie lepiej i łatwiej zrozumieć przekaz i sens tej rewizji. W ramach tego mini cyklu ukazały się następujące posty: Rewizja Roku 2019 – Podsumowanie Celów (Właśnie czytasz) Rewizja Roku 2019 – Generalna Analiza […]

Continue Reading

Podsumowanie Grudnia 2019

Najważniejszym dokonaniem tego miesiąca było osiągnięcie pierwszego poziomu celu 4 ściany, czyli uzbieranie 10 tys. funtów na nasze przyszłe mieszkanie. Ten cel nie był w ogóle wymieniany w planach i podsumowaniach miesiąca, ponieważ nie mieliśmy możliwości tego zaplanować. Tzn. odkładaliśmy pieniądze kiedy tylko były. Nie mieliśmy z góry ustalonych limitów. Stąd też nie wiedzieliśmy kiedy będziemy […]

Continue Reading

Loch Ness Marathon – Moje Największe Sportowe Osiągnięcie

Dwa miesiące temu tego dnia pojechaliśmy do Inverness. Dzień później odbył się Loch Ness Marathon. Pierwszy, w którym braliśmy udział. Jak widać, sporo czasu minęło, zanim zdecydowałem się to opisać. Na początku było to zmęczenie i niepewność w swoich odczuciach odnośnie tego. Potem była to listopadowa chandra i lenistwo. Zeszły miesiąc był kiepski. Ostatecznie stwierdziłem, […]

Continue Reading

Podsumowanie Listopada 2019

To był niestety naprawdę słaby miesiąc i choć możliwe, że często to powtarzam, tym razem liczby potwierdzają moje słowa. Znam też tego przyczynę i choć nie jestem zadowolony, to rozumiem, czemu tak się stało. Po raz kolejny chciałem coś poprawić, ale nie miałem na to pomysłu i żadna rzecz nie poszła dobrze. Jest jednak wiele […]

Continue Reading

Plan na Grudzień 2019

Tym razem plan na dany miesiąc jest banalnie prosty. Pozbyć się większości rzeczy i zrobić sobie przestrzeń. 😉 Jest kilka ważnych powodów ku temu. Przede wszystkim zbliża się koniec roku i wypadałoby zrobić miejsce na refleksję, rewizję i planowanie kolejnego roku i aktualizację 3 poziomów. Ponadto jedziemy na święta do domu i 2 tygodnie będzie […]

Continue Reading

Podsumowanie Października 2019

Ten miesiąc wydawał się dość słaby. Miałem wrażenie, że praktycznie nic ciekawego nie zrobiłem. Możliwe, że wynikało to z faktu wycieńczenia po pierwszym pełnym maratonie, a także wrażenia, że wszystko pędzi, a ja nie wykonuję zadań na bieżąco. Liczby poniżej pokazują jednak, że nie było tak źle i wiele rzeczy zostało wykonanych, a także część […]

Continue Reading

Plan na Listopad 2019

Wg notatek z planowania roku, jest kilka rzeczy, których chciałbym robić więcej lub mniej. Od teraz będę starał się to jakoś przekuwać w zadania. Część z tych rzeczy jest już w trakcie wprowadzania w ramach nawyku lub zostały przekute w 3 poziomy, lub inne cele. W tym miesiącu kontynuuję pracę nad nimi i staram się dodać kolejne […]

Continue Reading

Przegląd Kwartalny – Q3 2019

Ponownie jak z poprzednimi przeglądami kwartalnymi i tym razem nie przyłożyłem się do tego i zaniedbałem to. Początkowo miałem się tym zająć w ostatnim tygodniu września i z różnych powodów się to przełożyło. Ostatecznie jestem zadowolony, że to robię. Jest to podsumowanie z planem jednocześnie. Nadal pracuję nad formułą pracy wg systemu kwartalnego i nadal […]

Continue Reading

Plan na Październik 2019

Wg notatek z planowania roku, jest kilka rzeczy, których chciałbym robić więcej lub mniej. Od teraz będę starał się to jakoś przekuwać w zadania. Część z tych rzeczy jest już w trakcie wprowadzania w ramach nawyku lub zostały przekute w 3 poziomy, lub inne cele. W tym miesiącu kontynuuję pracę nad nimi i staram się dodać kolejne […]

Continue Reading