Rewizja Roku 2020 – Podsumowanie Celów

Po raz kolejny podzieliłem Rewizję i Planowanie Roku na serię postów. Uważam, że dzięki temu każdemu będzie lepiej i łatwiej zrozumieć przekaz i sens. W ramach tego mini cyklu ukażą się następujące posty:

Dla porównania może warto sprawdzić sobie poniższe linki i zobaczyć jak wyglądała rewizja poprzedniego roku i moje zaplanowane cele na ten rok.

 

Poniżej znajduje się lista celów określona na początku tego roku i osiągnięte rezultaty. Część z tych celów zmieniła się nieco w ciągu roku, niektóre znacząco, a niektóre zostały porzucone. Najczęstsza zmiana to podniesienie liczby lub całkowite usunięcie celu. Dodałem też małą legendę sugerującą, jak odczytywać moje oznaczenia.

Do tego podsumowania można podejść dwojako. Sama lista pokazuje generalny pogląd na postęp celów i rezultaty. Interpretacja może być już jednak dość osobista. Jeden powie, że naprawdę super, inny, że dużo celów niewykonanych. Tak będzie zawsze. Drugim sposobem jest skorzystanie z listy, a także z moich króciutkich opisów poniżej, aby lepiej to zrozumieć i decyzje płynące za takimi, a nie innymi oznaczeniami celów i w efekcie uznania ich statusu za wykonany, niewykonany lub w trakcie. Można też spojrzeć na listę moich ważnych życiowych osiągnięć.

Jak to czytać?

  • Cele skreślone, to cele osiągnięte
  • Cele na czerwono, to takie, o które w ogóle nie zadbałem, nie zacząłem wykonywać, których wykonywanie poszło kiepsko i źle
  • Cele na pomarańczowo, to takie, które są albo wciąż wykonywane, albo nie ukończyłem ich w pełni
  • Cele na brązowo, to takie, z których zrezygnowałem. Albo tego nie czuję, albo nie potrzebuję, lub też zmienię na coś innego
  • Cele na niebiesko, to takie, których nie mogłem wykonać (patrz: COVID lub inne problemy)

Lista Celów na 2020 rok

  • Ważę 78 Kg przez 6 miesięcy – Poziom 1 
  • Wziąłem udział w 15 różnych wydarzeniach sportowych – Poziom 1
  • Ukończyć Wędrówkę na 100 km Gla-Edi w Lipcu 
  • Ukończyć Maraton na wiosnę (jakiś inny maraton w tym roku)
  • Ukończyć Stirling Marathon 2020 w Październiku poniżej 4:15
  • Ukończyłem 10 różnych biegów – Poziom 1 
  • Nie jem później niż 20 przez 100 dni łącznie – Poziom 1 
  • Post przez 72 godziny – Poziom 1 
  • Post przez 100 godzin – Poziom 2  
  • Tkanka tłuszczowa 25% i obwód w pasie 92 cm (Obecnie 95 cm), osiągnąć to i utrzymać przez minimum 3 miesiące – Poziom 1 
  • Pełne 7 godzin snu na dobę minimum 90 dni łącznie
  • 36 dni z rzędu bieg na minimum 5 km – Poziom 1 
  • Post 22h raz w tygodniu przez 3 miesiące – Poziom 1 
  • Dwa pełne dni w tygodniu bez jakichkolwiek produktów z mąki niepełno zbożowej przez 6 miesięcy – Poziom 1
  • Pełen rok medytacji i jogi każdego dnia
  • Wdzięczność przez 365 dni – Poziom 2
  • Wdzięczność każdego dnia tego roku 
  • Minimum 3 bezwyjazdowe mini urlopy na zakończenie każdego kwartału, trwające minimum 2 dni
  • Zobaczyć 100 zespołów na żywo – Poziom 1 
  • Prowadzę blog o produktywności, który ma 500 UU – Poziom 1 
  • Uruchomić i prowadzić podcast i opublikować 10 odcinków – Poziom 1
  • Poświęcić 150 h na naukę Hiszpańskiego – Poziom 1 
  • Ukończyć pierwszą książkę Harry’ego Pottera po Hiszpańsku – Poziom 1 
  • Ukończyć drugą i trzecią książkę Harry’ego Pottera po Hiszpańsku – Poziom 2 
  • Przeczytać 62 książki (lub przynajmniej osiągnąć 30% przed podjęciem decyzji o odpuszczeniu)
  • Poświęcam 3 h tygodniowo na Deliberate Practice i podnoszę swoje umiejętności przez 20 tygodni – Poziom 1 
  • Cotygodniowe rozmowy Mastermind Group przez 6 miesięcy – Poziom 1 
  • Cotygodniowe rozmowy Mastermind Group przez 15 miesięcy – Poziom 2 
  • Wspomóc rozwój kolejnych 2-3 osób przekazując wiedzę na temat rozwoju osobistego
  • Wstawanie o 5 rano przez 100 dni (łącznie) – Poziom 1 
  • Przekazujemy 5 zł na cele charytatywne przez rok od Lutego 2019 – Poziom 1
  • Przekazujemy 25 zł na cele charytatywne przez pozostałe 11 miesięcy tego roku 
  • Walden: 3 dni bez telefonu, internetu, komputera, itp – Poziom 1 
  • Przytulana Medytacja 150 dni łacznie – Poziom 2 
  • Przytulana Medytacja 450 dni łącznie na koniec roku
  • Głębokie rozmowy… raz w tygodniu przez 5 miesięcy – Poziom 1 
  • Głębokie rozmowy… raz w tygodniu przez 14 miesięcy – Poziom 2
  • Stworzyć projekt, Ustalać i wykonywać nasze wieloletnie cele finansowe przez 6 miesięcy – Poziom 1 
  • Poobiednie 5-10 min spacery przez 36 dni łącznie – Poziom 1 
  • Poobiednie 5-10 min spacery przez 100 dni łącznie – Poziom 2 
  • Poobiednie 5-10 min spacery 300 dni minimum na koniec roku
  • Co miesiąc odkładać minimum 350 funtów na fundusz na mieszkanie przez cały rok
  • Co tydzień mamy randkę przez 12 miesięcy – Poziom 2
  • Przemyśleć porządnie i spisać swoją misję życiową na podstawie 7 Nawyków Skutecznego Działania i podobną literaturę
    poświęcając na to czas regularnie minimum raz w miesiącu, dopóki pierwsza rozsądna wersja nie zostanie stworzona 
  • Poprawić metody uczenia się z zastosowaniem rad z książki Włam się do mózgu (Głowa do Liczb zamiast tego)
  • 40 tygodni w ciągu roku rozmów z najbliższymi znajomymi oraz regularne wiadomości do nich na WhatsApp, oraz telefony
  • Minimum dwa spotkania z przyjaciółmi na żywo każdego miesiąca
  • W każdy pierwszy weekend miesiąca dzwonię do rodziców i rodzeństwa na krótką pogawędkę utrzymując stały kontakt
  • Przejść 20 gier (lub przynajmniej przegrać 30% czasu przed podjęciem decyzji o odpuszczeniu) (zaliczone 24 gry)
  • Obejrzeć 40 nowych filmów  (lub przynajmniej 30% długości przed podjęciem decyzji o odpuszczeniu)
  • Do końca roku całkowicie zaprzestać spożywania kupowanego chleba i zastąpić go chlebem domowym 
  • W ciągu 3 miesięcy testować lekką wersję Witariańskiej diety, czyli jak najwięcej niegotowanych warzyw i owoców 

Przemyślenia

Niektóre cele anulowałem. Albo ich nie czuję, albo nie potrzebuję, albo one potrzebują rewizji. Oprócz tego, co było zaplanowane na ten rok, usunąłem też kilka celów, których nawet jeszcze nie zacząłem wykonywać. Czuję, że trzeba zrobić trochę luzu, a także po prostu przemyśleć, po co mi to wszystko?  To samo napisałem w czerwcu i niewiele pod tym względem się zmieniło. To, co usunąłem, nie do końca już do mnie pasowało lub do moich planów, możliwe też, że zastąpiłem to czymś innym, albo już tego nie potrzebuję. 

Część zadań po prostu nie mogłem wykonać ze względu na sytuację na świecie. A tak naprawdę wszystkie z nich byłyby już wykonane, albo w 90%. Jestem tego pewien. Nie ukrywam, że mocno podcięło mi to skrzydła i zniechęciło do działania. Wspominałem o tym zbyt wiele razy w ciągu tego roku. Brak tych rzeczy okazał się mocno dokuczający. Wiele z tych celów zostało przeniesionych na kolejny rok, a część niestety już raczej nigdy nie zostanie wykonana. 

Wszystkie cele na żółto, to takie, które po prostu wciąż są wykonywane. Większości z nich niewiele brakuje do ukończenia. Niektóre z tych celów, to takie, które skończyłem, ale niestety nie wykonałem całej założonej pracy. Ciężko to opisać, bo niektóre z nich zostały wykonane na 100%, ale były tylko częścią większej przygody w tym roku i zakończą się w przyszłości. 

Niektóre cele po prostu zjeb…  zaniedbałem, nie wykonałem lub w ogóle nie ruszyłem. Cóż, nie ma co się usprawiedliwiać, albo zwalać winę na sytuację na świecie. Dzisiaj,  nie oceniam się tak surowo za te zadania. W czerwcu byłem bardziej krytyczny. Dziś widzę, że część z tych rzeczy mocno straciła na znaczeniu z powodu sytuacji na świecie i/lub jej wpływu na mnie. Wiele się zmieniło, ja się nie zaadaptowałem i trudniej było się za to zabrać, czy zmotywować. Najlepszym/najgorszym przykładem jest cel zrzucanie wagi. Starałem się coś z tym zrobić, aczkolwiek po jakimś czasie wracałem do punktu wyjścia. To jedyny cel z tych na czerwono, za który mam do siebie pretensje. Zmienię to mocno w 2021, bo ten cel znika, a zastąpi go plan poprawy zdrowia.

Mam także aż 14 wykonanych poziomów! W tym 4 poziomy 2!!! A do tego 6 osobnych celów, ważnych etapów na drodze do innych celów lub jakichś wyzwań. W tym gronie znajduje się kilka naprawdę ważnych rzeczy.

Za mną kolejny rok codziennej medytacji i jogi. W lutym czekają na mnie moje dwa pierwsze poziomy 3!!! 😀 Ponadto w tym roku skupiłem się mocno na nauce hiszpańskiego, co zaowocowało kolejnymi osiągniętymi poziomami. Do tego doszło kodowanie i tu także zaliczony poziom. Mastermind to aż 2 poziomy w tym roku i wielkie wsparcie, które utrzymało mnie na fali. Kolejny rok z rzędu zwiększyłem ilość czytanych książek i nauczyłem się bardzo wiele. Była też niesamowita przygoda z blogiem, vlogiem i podcastem. Zostałem mentorem akademia.pl, miałem 2 wywiady, poznałem całe mnóstwo interesujących ludzi, nawiązałem nowe znajomości, wspomagałem wiele osób i było też sporo małych zwycięstw. Grałem też bardzo wiele w gry, co miało swoje dobre i złe strony. Oprócz tego, co widać powyżej, sugeruję sprawdzić Podsumowanie Grudnia, gdzie widać kilka osiągniętych celów (jak to na koniec roku), a także spojrzeć na Listę Moich Osiągnięć, gdzie bardziej szczegółowo opisuję jakieś ważne kamienie milowe, osiągnięcia, lub coś, co się wydarzyło (i było wspaniałe), a czego prawdopodobnie nie planowałem. 

Na sam koniec wypada wspomnieć o jednym naprawdę wielkim i ważnym projekcie, na który poświęciłem mnóstwo czasu i który z pewnością pozwolił mi zachować, choć odrobinę dobrego zdrowia psychicznego. W tym roku pracowałem nad pracą do dziennika naukowego na temat biblioteki CSP#, która jest owocem mojej pracy inżynierskiej. Miałem wiele wzlotów i upadków z tym projektem i poświęciłem na niego naprawdę wiele czasu. Praca jest od lipca w rewizji i obecnie nie mam żadnych nowych informacji. Niemniej jednak dzięki temu projektowi wiele razy przemogłem się i działałem mimo problemów i wszelkich trudności. Zwłaszcza tych na całym świecie. Jestem ogromnie za to wdzięczny.

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 
Podziel się artykułem!

Leave a Reply

Your email address will not be published.