Psycho-Cybernetics: Recenzja książki i lekcje z niej wyniesione

Nie będę się wiele rozpisywał, co to jest za książka, każdy może sobie poszukać. Warto wspomnieć, że klasycy tacy jak Tony Robbins, Stephen Covey i Brian Tracy na pewno z niej korzystali i/lub wzorowali się na niej. Możliwe, że książka nieco zestarzała się w niektórych aspektach. Z pewnością jednak nadal jest wartościową lekturą. Myślę, że zrobiłaby wielkie wrażenie na początkujących, tzn osobach dopiero wdrażających się w Rozwój Osobisty i szukających wartościowych informacji. Im przede wszystkim bym ją polecał, a także komuś, kto chce sobie odświeżyć podstawy. Moja recenzja na Goodreads.  

Rozdział 1:

  • System nerwowy nie rozróżnia prawdziwych doświadczeń od tych “stycznych”
  • Tzn. że tak samo na nas działa przeżycie jakiegoś sukcesu tak, jak jego wyobrażenie w naszej głowie
  • To jak działamy, jak funkcjonujemy i jakie mamy mniemanie o sobie, jest ściśle powiązane z naszym wyobrażeniem samych siebie. Self-Image
  • Ludzie mogą naprawdę dobrze zmienić siebie i swoje życie jeśli znają swój obraz i działają wg niego, lub potrafią go zmienić
  • Aby nie czuć oporu i nie działać przeciwko sobie potrzebujemy działać w zgodzie z własnym obrazem
  • Wystarczy jedno wspaniałe i budujące wspomnienie, które dobrze pamiętamy, aby móc zmienić siebie
  • To nie są żadne pobożne życzenia, prawo przyciągania, czy inne bzdety. To nauka i fakty

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Mimo wiary w swój intelekt i względnie dobrej samoświadomości, przez wiele lat nie dbałem o swój wizerunek, tzn swój wewnętrzny obraz. Podobnie jak inni powtarzałem “taki już jestem”, “inaczej nie potrafię”, itp. Myślałem, że do szczęścia i sukcesu są potrzebne znajomości. Wiele się zmieniło gdy zdecydowałem się iść na studia. W tym samym czasie zacząłem dbać o finanse, wygrzebałem się z długów, oraz walczyłem z depresją i problemami ze zdrowiem. Ostatecznie ten bardzo trudny okres okazał się początkiem wielkiej i wspaniałej przygody z rozwojem osobistym i pasmem wielu sukcesów, radości i osiągnięć. Wszystko poprzez pracę nad sobą. W dużej mierze pracę nad swoim obrazem i korzystanie z wizualizacji.

 

Rozdział 2:

  • Mamy wbudowany mechanizm działający ku osiąganiu celów
  • Ten mechanizm działa sprawnie w dwojaki sposób. Mając świadomą misję i cel lub spontanicznie kierując nas w kierunku celu wyższego
  • Mechanizm koryguje swoje działania na podstawie negatywnego feedbacku, to znaczy, że absolutnie konieczne jest popełnianie błędów, bo z tego się uczymy
  • Tak też wyrabiamy nowe umiejętności
  • Aby to wszystko sprawnie działało, potrzebny jest operator. Mózg sam z siebie nie zrobi tego wszystkiego. 

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Czytałem już o podobnych sprawach, aczkolwiek tutaj było to naprawdę fajnie opisane. Miałem już wiele razy okazję przetestować to podejście na sobie i budowałem już swój obraz ku takiemu rozumowaniu. Tzn. już pracowałem nad swoją misją życiową i jasnym określaniu celów, a także starałem się uczyć na błędach, zamiast je sobie wypominać. 

Rozdział 3:

  • Wyobraź sobie swój sukces, jako bardzo dokładne i żywe “wspomnienie”
  • Moc wyobrażeń ma wielki wpływ na nasze zachowania i odczucia
  • Nie ma czegoś takiego jak kompleks wyższości. Większość z nas cierpi na niedowartościowanie
  • Hipnoza udowadnia wielką moc wyobrażeń
  • Ćwicz w swojej głowie

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Ostatnie 2 lata większość moich celów miała dopisane afirmacje i wizualizacje. Wykorzystywałem to do wizualizowania, np. siebie na mecie maratonu. Mam wrażenie, że zdecydowanie czułem się o wiele lepiej zmotywowany i wierzyłem mocno w osiągnięcie celu, bo “widziałem” siebie na mecie. Tak naprawdę przeżyłem to w głowie. Był też taki okres, kiedy myślałem, że mogę góry przenosić. Wtedy tak samo wyobrażałem sobie dość często swój sukces i “osiągnięte” cele, choć wciąż nad nimi pracowałem. Tak, to działa!

Rozdział 4:

  • Nasze wyobrażenia mają moc zahipnotyzowania nas. W ten sposób możemy święcie w to wierzyć
  • To mogą być pozytywne i negatywne wyobrażenia i mogą być jednakowo silne
  • Mamy możliwość zahipnotyzować się pozytywnie i wierzyć w to
  • Zrelaksowane podejście jest wymagane. Im więcej napięcia i stresu, tym więcej wewnętrznego oporu

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Nie wiem, czy miałem jakiekolwiek doświadczenia, które byłyby podobne do tych opisanych w tym rozdziale. Natomiast doświadczyłem mocy przekonań. Tzn. potrafiłem przekonać siebie w związku z czymś pozytywnym i z całego serca w to wierzyć. Niestety miałem także takie doświadczenia z negatywnym przekonaniem.

Rozdział 5:

  • Najważniejszy punkt, to nie trzymać się kurczowo wcześniejszych niepowodzeń i jak najszybciej je zapomniać
  • Najlepiej byłoby nauczyć się czegoś i wtedy odpuścić
  • Utrzymywanie takich myśli i ocen nastawia nas negatywnie i utrzymuje te uczucia w nas

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Nie wiem

Rozdział 6:

  • Jeśli już podjąłeś działania i wprawiłeś rzeczy w ruch, nie martw się tym i nie myśl o tym
  • Pobudzaj swoją kreatywność jak tylko możesz
  • Każdy z nas jest kreatywny i może to wykorzystać jeśli tylko nie staramy się za bardzo myśleć o tym zbyt świadomie

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Większość treści tego rozdziału była omówiona w wielu innych książkach, które czytałem. Głównie w Głowie do LiczbJak przestać się martwić i zacząć żyć. Zdecydowanie polecam te książki i zgadzam się w pełni z proponowanymi sugestiami. 

Rozdział 7:

  • Możemy sami tworzyć pozytywne myślenie i skupiać się na nim, dzięki czemu skorzystamy z tego jak z lekarstwa
  • Pozytywne myśli będą Cię pobudzać i odżywiać, negatywne będą ciągnąć w dół i przynosić szkodę
  • Chęć bycia prawdziwie szczęśliwym, to nie jest bycie samolubnym
  • Szczęśliwi możemy być tylko teraz
  • Szczęście może być nawykiem, który możemy sami rozwijać

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Podobnie, jak w poprzednim rozdziale, wiele z omówionych tu rzeczy było już mi znanych. Warto jednak zawsze do tego wracać, ponieważ jak tylko zaczyna dziać się źle, lub coś się psuje, mamy tendencję do zapominania o tych rzeczach i się cofamy. Podobne podejście do szczęścia, pozytywnych myśli i unikania opinii na różne tematy znaleźć można u Stoików, Taoistów, Zen i w literaturze rozwojowej naszych czasów.

Rozdział 8:

  • Aby osiągnąć sukces, potrzebujemy rozwijać w sobie swój pozytywny obraz i nie ciągnąć się w dół za wszelkie niepowodzenia
  • Nie jesteśmy naszymi błędami, ani porażkami, tylko zdarza się nam je popełniać i nie ma w tym nic złego
  • To nie zmienia naszej osobowości, to po prostu nieprzyjemne doświadczenia, które mogą nas coś nauczyć
  • Aby śmielej dążyć do sukcesu, potrzebujemy mieć zawsze swój cel na oku i dbać o ten obraz
  • Naucz się tolerować swoje braki i wykorzystaj to jako inspirację do poprawy i budowania czegoś lepszego
  • Może warto mówić projekt zamiast cel, oraz szczęśliwe chwile zamiast sukcesy. U niektórych ludzi, to ma wielkie znaczenie i nie odpycha ich od tych spraw
  • Błędy to są w ortografii, w życiu są natomiast lekcje – Jacek Walkiewicz

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Podobne stwierdzenia i sugestie przewijają się w literaturze rozwojowej. Większość tych rzeczy ładnie opisuje Jacek Walkiewicz i bardzo podoba mi się jego podejście. Moje doświadczenia potwierdzają, że nawet kilka małych nieprzyjemnych sytuacji, które nie poszły po mojej myśli, może przechylić szalę i niestety znów zaczynam się skupiać na swoich brakach i niedociągnięciach. Wtedy kopię pod sobą dołki. Zdecydowanie warto motywować się pozytywnie swoimi poprzednimi sukcesami w takich okresach. To bardzo pomaga.

Rozdział 9:

  • Negatywne emocje i sygnały mogą być bardzo pomocne i przydatne w osiąganiu celów, jeśli są dobrze wykorzystywane
  • Należy nauczyć się je dostrzegać i rozumieć, ale nie utożsamiać się z nimi i nie zwalać na nie winy za wszystkie problemy
  • Naucz się przyznawać do błędów i swoich braków
  • Nie zwalaj winy na wszystko i wszystkich
  • Konkretne i ambitne cele nadają życiu sens

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Wiele osób lubi robić z siebie ofiary, zwalać winę na wszystko i na wszystkich, narzekać cały czas, bez wprowadzania zmian, szukać zaczepki, kłócić się, być niezadowolonymi ze wszystkiego i uważać, że nigdy się nie mylą. A potem wyładowywać tę całą negatywną energię na swoje otoczenie. Wiem, bo też taki byłem i tak robiłem. Rozwinąłem się jednak i zmieniłem, nadałem swojemu życiu sens, ustaliłem cele i dążę do nich. Wziąłem odpowiedzialność za swoje życie. Takie negatywne podejście ciągnie nas w dół i uziemia. Potem wydaje nam się już to normalne i widzimy to, jako sytuację bez wyjścia. Oczywiście to nieprawda.

Rozdział 10:

  • Należy prawdziwie, szczerze i głęboko przebaczyć, inaczej nigdy nie pozbędziemy się bólu i problemów związanych z tą sytuacją
  • Prawdziwe przebaczenie wymaga zapomnienia o danej sprawie tak, jakby nigdy się nie wydarzyła
  • Nie wolno nam się całkowicie zamykać emocjonalnie po jakichś niepowodzeniach, gdyż długoterminowo nam to bardzo szkodzi i nas ogranicza
  • Nie powinniśmy brać do siebie wszystkiego, tylko starać się być choć trochę twardsi i mniej wyczuleni
  • Duży szacunek do siebie i wysoka samoocena pomaga w odporności, wybaczaniu i niebraniu wszystkiego sobie do serca

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Nie raz zdarzyło mi się nie być odpornym na krytykę i zbyt mocno wziąć to sobie do serca. Nic dobrego z tego nie wyszło. Większość życia miałem też problem z wybaczaniem i dziś jest o niebo lepiej, natomiast w moim otoczeniu jest wciąż cała masa osób, które się na siebie obrażają, toczą wojenki, chowają urazę i unoszą się dumą. Ciężko im pomóc i znaleźć. rozwiązanie dla wszystkich. Na pewno nie podążam ich przykładem, a wręcz korzystam z tego, aby pamiętać o tym, że zawsze mogę być lepszym człowiekiem pełnym wdzięczności i uprzejmości. Dzięki temu jest mi lżej na sercu.

Rozdział 11:

  • Każdy może stłamsić swoją osobowość poprzez nadmierne skupianie się na krytyce i innych komentarzach odbieranych jako negatywne
  • Jakikolwiek negatywny feedback jest po to, abyśmy mogli skorygować i poprawić swoje działania ku osiągnięciu większego sukcesu
  • Poprzez wzbranianie się przed kolejnymi krokami naprzód i ograniczanie swojej odwagi możemy stłamsić swoją osobowość i bardzo mocno ograniczyć osiągane rezultaty

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

W 2020 roku miałem różne problemy zdrowotno, które bardzo mocno mnie ograniczyły. Pojawił się też dziabełek na ramieniu mówiący dużo negatywnych rzeczy, którym niestety zbyt często dałem posłuch. W efekcie moja osobowość była bardzo mocno ograniczona i byłem bardzo niezadowolony ze wszystkiego. Zbyt mocno skupiałem się na wszelkich negatywach i dawałem temu posłuch. Nic dobrego z tego nie wyszło. Bardzo mocno mnie to ograniczało i krępowało powrót do zdrowia i lepszego samopoczucia. 

Rozdziały 12-15:

Wrzuciłem je wszystkie razem, dlatego bo moim zdaniem mocno skupiają się na podobnych tematach. De facto ta część książki mocno przypominała mi Dale Carnegie Jak przestać się martwić i zacząć żyć. Może nie do końca treść się pokrywała, ale z pewnością sugerowane rady mocno rezonowały w tych klimatach.

  • Powinniśmy uczyć się nawyków, które zamienią i poprawią te, które robimy automatycznie, a nie są dobre
  • Zbuduj w głowie Spokojny Pokój gdzie będziesz wracać w trudnych chwilach i aby się zrelaksować
  • Zaakceptuj różnego rodzaju kryzysy jako wyzwanie i nie poddawaj się im
  • Nastaw się na osiąganie sukcesu i kultywuj w sobie poczucie wygranej
  • Weź odpowiedzialność za swoje życie

Moje doświadczenie popierające powyższe stwierdzenia?

Sam nie wiem, co powiedzieć o tych rozdziałach. Z pewnością były dobre, aczkolwiek mniej z tego wyciągnąłem. Może dlatego, że większość z tego już znałem i wyczytałem wiele razy? Na pewno warto się na tym wszystkim skupić. Jeszcze 2 miesiące temu z pewnością potrzebowałem takich słów otuchy i wsparcia. W momencie czytania tych rozdziałów na szczęscie już było o wiele lepiej i może też dlatego tego tak nie poczułem. Nie mniej jednak dla laików Rozwoju Osobistego będą to naprawdę wspaniałe i pomocne rady

Ćwiczenia

  1. Wyobrażenie Twojego sukcesu z wykorzystaniem swojego zdjęcia
  2. Relaksacja i Medytacja
  3. Zmiana prostych nawyków każdego dnia na te lepsze
  4. Zbuduj w głowie Spokojny Pokój, Twoją oazę spokoju, środek uspokajający

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 
Podziel się artykułem!

Leave a Reply

Your email address will not be published.