Przegląd Kwartalny – Q3 2019

Ponownie jak z poprzednimi przeglądami kwartalnymi i tym razem nie przyłożyłem się do tego i zaniedbałem to. Początkowo miałem się tym zająć w ostatnim tygodniu września i z różnych powodów się to przełożyło. Ostatecznie jestem zadowolony, że to robię. Jest to podsumowanie z planem jednocześnie. Nadal pracuję nad formułą pracy wg systemu kwartalnego i nadal nie jestem pewien, co chciałbym z tego wyciągnąć i jak do tego podejść. 

Najważniejsze cele

Polecam zajrzeć na listę moich celów z początku tego roku. Ostatnie miesiące pracowaliśmy z Dominiką nad kursem 3 poziomy i ulepszeniem naszych celów i poziomów. Idzie to całkiem dobrze i już rozpoczęliśmy pracę nad kilkoma z nich. Niedługo chciałbym w końcu opublikować poprawioną listę celów. Najpierw jednak chciałem wykonać ten przegląd i jeszcze raz to wszystko przemyśleć. 

Najważniejszymi celami były Wędrówka na 100 km, regularne bieganie (obecnie skończyło się na 21 dniach), wypoczynek, aklimatyzacja w pracy, praca z kursem 3 poziomy i dbanie o nawyki. Uważam, że większość z tego wyszła całkiem dobrze. W wielu aspektach nastąpił wyraźny postęp, w innych niestety nie. 

Na pewno nie można narzekać na nudę. W ostatnim kwartale wydarzyły się następujące ciekawe rzeczy:

  • Ukończenie wędrówki na 100 km
  • Oficjalnie ukończyłem studia i otrzymałem First Class Degree
  • Rozpocząłem nową pracę w Symphonic
  • Grupa Mastermind rozpoczęła swoją działalność
  • Koncerty The Cure i Ayreon
  • Poziom 1 100 dni wdzięczności zaliczony
  • Poziom 1 Przytulanej Medytacji zaliczony
  • Imprezy urodzinowe Dominiki i moja
  • Przeszedłem Cyfrowy Detoks pod wpływem lektury i zmieniłem częściowo podejście do technologii
  • Weekendowy wypad do Holandii na koncert
  • Pobicie rekordu półmaratonu w 1:58 Scottish Half Marathon 2019
  • Zaliczenie 500 dni medytacji i jogi z rzędu
  • Mam już 50 przeczytanych książek
  • Osiągnąłem cel 40 nowych filmów na ten rok
  • Ograłem już 20 gier w tym roku
  • Przebiegnięcie pierwszego pełnego maratonu w 4:43 Loch Ness Marathon 2019, co za tym idzie kolejny 1 poziom zaliczony

Ostatnie wydarzenie było już de facto w nowym kwartale, aczkolwiek zaliczam to do tego przeglądu.

Przegląd trzeciego kwartału 2019

Podsumowania trzech miesięcy tego kwartału są tutu i tu. Właśnie je wszystkie przeczytałem i skupiłem się na przeżywaniu tych wspomnień, osiągnięć, smutków i wszystkiego, co się wydarzyło. Zdecydowanie polecam taką refleksję. Poniżej krótkie podsumowanie kilku kluczowych rzeczy, na których poprawie chciałem się skupić w mijającym kwartale.

Bieganie:

Przez jakiś czas trzymałem się założonych celów, potem zacząłem biegać codziennie i było tego rzecz jasna więcej, aczkolwiek nie trzymałem się już postanowień. Mimo iż nie wymagałem od siebie aż tak dużo, ostatecznie nie wykonałem założonych celów, bo chyba jednak w danym momencie było to trochę za dużo. W tym roku, a dokładnie w tym kwartale kilka razy miałem kryzysy biegowe i traciłem do tego zapał. To z pewnością przyczyniło się do utraty chęci do wykonania celu.

Waga:

Dałem radę poprawić swoją wagę, dodałem regularne cotygodniowe 22-godzinne posty i nawet dłuższe posty raz na kwartał. Niejedzenie po 20 okazało się trudniejsze, ponieważ najwidoczniej miałem niewystarczające “dlaczego” potrzebne do zadbania o to. Tak samo sprawa wygląda z podjadaniem i nieobjadaniem się do pełna. Nie przykładam się do tego, bo przecież nie jestem “aż tak gruby”. 😉 Niestety nie jestem też aż tak zainteresowany ciałem greckiego boga na obecną chwilę. Stąd niewykonany cel. Warto nad tym pomyśleć.  Najbardziej jestem zadowolony z regularnych postów i utrzymania tego postanowienia.

Wczesne wstawanie:

Przez jakiś czas szło naprawdę dobrze i statystyki nawyku się poprawiały. Ostatni miesiąc niestety pozwoliłem sobie na trochę luzu ze względu na różne wydarzenia i ostatecznie wszystko dość mocno się rozjechało i posypało. Do tego stopnia, że postanowiłem wyzerować ten cel. 

Przytulana Medytacja:
Dodaliśmy to do 3 poziomów i już osiągnęliśmy poziom 1. Wykonywanie celu idzie bardzo dobrze i jesteśmy z tego zadowoleni. Wiele nam to daje. 

Trzy Poziomy:

Niestety kurs nadal jest nieukończony. Na szczęście jednak naprawdę dobrze zaczęliśmy o to dbać, wiele poprawiliśmy i skupiamy się już na wykonaniu tych zadań. De facto pragniemy ukończyć kurs w tym miesiącu i skupić się już tylko na wykonywaniu postawionych sobie zadań. 

 

Czy robię mniej rzeczy, których miałem nie robić?

Z jednej strony faktycznie widać poprawę. Choć ze smutkiem zauważam, że nadal mam problem ze zmartwieniami i stresem. Ciężko się tego wyzbyć. Ponadto to był dość intensywny czas i nie jestem pewien, czy byłbym w stanie faktycznie wyeliminować ten stres. 

Czy robię więcej rzeczy, które miałem poprawić?

Tutaj zdecydowanie na plus. Jest jeszcze wiele do poprawy i naprawy, aczkolwiek faktycznie metodycznie wprowadzam te lepsze rzeczy do swojej rutyny i codzienności.

Czego się nauczyłem?

Czy uważam wyniki za zadowalające? Częściowo tak. Z innej strony jednak prawda wygląda tak, że biednie to wszystko zaplanowałem i jeszcze gorzej wykonałem. Na dobrą sprawę w ogóle nie byłem pewien, czego chcę i jak wykorzystać ten czas. To była ważna lekcja, którą wyniosłem dopiero na koniec tego okresu. Dlatego następny kwartał powinien być lepiej zaplanowany.

Ponadto przeżyłem wiele ciekawych sytuacji i każdego dnia lub tygodnia były jakieś lekcje i wnioski do wyciągnięcia. Najważniejsze, co zawsze wraca, to zaniedbywanie uważności i powracanie do zmartwień. Wiele małych lub średnich negatywnych rzeczy wraca jak bumerang. Mimo, iż za każdym razem myślę, że ten problem jest załatwiony lub okiełznany. To znaczy, że zawsze trzeba trzymać rękę na pulsie i uważać na te rzeczy. To tylko niepotrzebnie rodzi stres i psuje krew.

Co dalej? Plan na ostatni kwartał 2019

Jeśli chodzi o pracę nad ważnymi pytaniami z początku roku, to większość rzeczy do poprawy ma już swoje zadania. Rzeczy do zaprzestania są trudniejsze w wykonaniu, ponieważ tyczą się filozofii i duchowości. Jednakże także mają już dodane zadania do pracy nad nimi. 

Jeśli chodzi o pytania związane z najważniejszymi celami w każdej kategorii życia, to jak pisałem, było to wszystko bardzo filozoficzne i duchowe i pewnie wymaga wielu lat pracy. Jednakże niedługo kończę kurs 3 poziomy i faktycznie działam wg jego założeń.

Kim chciałbym być za 5 lat i w jakim być miejscu? Ustatkowanym i świadomym programistą umiejącym działać w większości samodzielnie i dumnym ze swojej pracy. Bez obaw biorącym udział w różnych przedsięwzięciach i zadaniach oraz zarabiającym minimum 30% więcej niż teraz. Ponadto myślę, że będę już mieszkał poza UK i albo miał mieszkanie, albo był już gotowy do zakupu. Ponadto powinienem pracować pewnie nad nową listą 3 poziomów, ponieważ wiele z nich powinno już być wykonanych. 😀 

W ciągu tego kwartału pragnę skupić się na pisaniu publikacji do dziennika naukowego podsumowującej mój Honours Project. Nie jestem pewien, czy to nadal aktualne. Oprócz tego wzmożony powrót do Hiszpańskiego i praca nad blogiem. Chciałbym też rozważyć udział w biegach w kolejnym roku i przygotować się do tego sprawnościowo, umysłowo i finansowo.

Plan na Q4 2019:

  • Wykonać post 72h.
  • Ukończyć Men’s 10K i pobić swój rekord na tym dystansie
  • Rodzinne święta w Polsce i dobry wypoczynek
  • Praca nad publikacją w dzienniku naukowym, streszczenie CSP#
  • Stopniowa i regularna rozbudowa bloga
  • Regularna nauka Hiszpańskiego

 

 

 

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 
Podziel się artykułem!

Leave a Reply

Your email address will not be published.