Podsumowanie Tygodnia 26/04/2020 – Dlaczego planowanie tygodnia jest ważne? Big Rocks

Planowanie Tygodnia i Big Rocks. Dlaczego to takie ważne?

Od dawna już to zaniedbywałem. We wszystkich podsumowaniach tygodnia skupiałem się tylko na… podsumowaniu. Jedyne planowanie, jakie wykonywałem to porządne ustalenie zadań w kalendarzu i upewnianie się, że będę miał na to wszystko czas. Natomiast za mało w tym wszystkim było refleksji i rewizji. W efekcie wiele zadań nie było wykonywanych, były wykonywane źle, lub byłem zmuszony nadrabiać wszystko na koniec miesiąca. A od jakiegoś czasu starałem się, aby ostatni tydzień był wolny od zadań, aby był czas na podsumowanie miesiąca.

Dlatego stwierdziłem, że powinienem i naprawdę warto wrócić do Big Rocks. O co chodzi? Generalnie ogromnie polecam książkę Stephena Covey’a 7 Nawyków skutecznego działania. Tam właśnie jest omówiona ta technika, choć można ją znać także pod inną nazwą. Big Rocks to nasze najważniejsze zadania do zrobienia w tygodniu, aby pchnąć nasze projekty do przodu. Niech każdy dzień ma jeden taki kamień, lub przynajmniej zadania pomagające w jego ruszeniu. Najlepiej oznaczyć je jako MIT [Most Important Task] na dany dzień.

Kiedy planujemy nasze MIT na dany dzień, to najlepiej robimy je najpierw i zawsze znajdujemy dla nich najwięcej czasu. Big Rocks to koncepcja tygodniowa, ale na podobnej zasadzie. Niech Twoje dzienne MIT będą Twoimi Big Rocks z danego tygodnia. Po prostu planując tydzień, zaplanuj czas na swoje najważniejsze zadania, aby przybliżyć się do osiągnięcia swoich celów.

To jest coś, co sam napisałem w szablonie na Podsumowanie Tygodnia, dostępnym tu na blogu. Niestety, jak już wspomniałem, nie zadbałem o to już od dawna. Teraz zdecydowanie wracam do tego, ponieważ zauważam pewne braki w planowaniu, które nie pozwalają czasami na osiąganie zakładanych wyników. 

Big Rocks na ten tydzień:

  • 3h pracy nad CSP#, w tym spotkanie w sprawie omówienie pierwszego draftu
  • 2h czytania HP po hiszpańsku, plus 1h na nadrobienie fiszek
  • 3h poświęcone na Planowanie i Podsumowanie Miesiąca
  • Minimum 3x bieganie + bieg na 10 km. W tym najlepiej jeden bieg z interwałami

 

Podsumowanie Tygodnia

Teraz możemy już przejść do podsumowania. Zupełnie jak tydzień temu, ten także był pełen wrażeń i solidnych postępów. Zdecydowanie mniej narzekania i biadolenia, a więcej działania i zadowolenia. Było więcej takich dni, kiedy naprawdę solidnie je wykorzystywałem i nadrabiałem zaległe zadania. Nadal sporo odpoczywałem, choć równie mocno skupiałem się na celach. Poświęciłem też trochę czasu na zaległe zainteresowania. Tzn. takie, które wciąż odkładam na później. Było więcej ciekawych refleksji, dobrych zrywów do działania, dbania o zdrowie i wypoczynek. Ostatecznie sądzę, że to naprawdę super tydzień. Chyba najlepszy od 6-7 tygodni, a więc dość istotna poprawa. A teraz zabieram się za kończenie 3 książki w tym tygodniu. 😉

Dlaczego to wszystko robię? Czy moje cele są słuszne i czy postępuję wg nich?

Ważnym posunięciem był powrót do kursu Biohacking’u, wprowadzenie kilku zmian i małe zakupy ku poprawie snu i innych małych rzeczy. Było trochę wzlotów i upadków, oraz ważnych rozmów, refleksji i postanowień. Myślę, że zaczynam powoli nabierać rozpędu. W marcu i na początku kwietnia mocno się skarżyłem. Zeszły tydzień i ten były naprawdę dobre i znacznie lepsze. Mam wrażenie, że mocno wychodzę na prostą.

Co chciałbym poprawić w następnym tygodniu?

Nadal potrzebuję popracować nad motywacją i chęcią do działania. W tych czasach bardzo łatwo się poddawać i olewać rzeczy. Chciałbym lepiej skupić się na działaniu, trzymaniu swoich planów i nieodkładaniu rzeczy na później.

Co było moim największym osiągnięciem w tym tygodniu?

Bardzo mocno i intensywnie ruszyłem z pisaniem pracy naukowej, czyli Projekt CSP. Może nie poświęciłem na to aż tak dużo czasu, jednak zdałem sobie sprawę, że jestem znacznie dalej, niż sądziłem i lwia część tekstu jest gotowa. To zdecydowanie dodało sił i ochoty i pomogło w skupionej pracy. Dzięki temu lepiej wykorzystałem dostępny czas i z większym zaangażowaniem skupiałem się na działaniu. Ostatecznie w sobotę wieczorem miałem pierwszy draft gotowy do wysłania! 😀 Tylko na ten projekt poświeciłem prawie 7h w tym tygodniu.

Z czego byłem najbardziej dumny w tym tygodniu?

Ze wsparcia, jakie otrzymałem od grupy Mastermind. Dzięki temu zdecydowanie stanąłem na nogi i mogłem ruszyć do przodu z wieloma zadaniami, a przede wszystkim zmierzyć się z największą żabą i wrócić do pracy nad projektem CSP. Z siebie za czas poświęcony na CSP. W pracy mocno zaangażowałem się w wykonywanie zadań i kooperację z innymi. Dzięki temu mocno wziąłem się do roboty i szybko pojawiły się rezultaty. Mierzyłem się z czymś trudnym i dość skomplikowanym i nie poddawałem się. Ogromnie mnie to cieszy.

Co zrobiłem w tym tygodniu, aby przybliżyć się do osiągnięcia moich celów życiowych?

Przede wszystkim bardziej przykładałem się do Przeglądu Tygodnia i wróciłem do planowania Big Rocks. Mieliśmy kilka ważnych i głębokich rozmów z Dominiką. Ponadto zabraliśmy się porządnie za pilnowania swoich treningów biegowych i wykonywania spraw domowych. Teraz lepiej będzie widać co i kiedy robimy lub nie. Czytałem znacznie więcej i skończyłem 2 książki. Wykonałem dobową głodówkę, choć miało to być 48h. Poświęciłem trochę czasu na bloga, dbałem o hiszpański, wróciłem do Harry’ego Pottera, zadbałem o treningi biegowe. Wróciliśmy do kursu Biohackingu, a przede wszystkim poświęciłem bardzo dużo czasu na CSP.

Co było dla mnie trudne w tym tygodniu i dlaczego?

Nieodkładanie na później. W tych czasach o wiele łatwiej się poddać i po prostu wszystko olać. Czuje, że jeszcze nie doszedłem do siebie po ostatnich problemach z ręką i niechęcią w izolacji. Natomiast od 2 tygodniu czuję zdecydowaną poprawę i jestem pewien, że ten trend można utrzymać.

Z czego byłem najbardziej niezadowolony w ostatnim tygodniu?

Olałem Harry’ego Pottera po hiszpańsku 🙁 Wiedziałem, że nie czytam tego regularnie i tydzień temu stwierdziłem, że poświęcę na to 90 minut. Nie zrobiłem tego. 🙁 Skupiłem się na czytaniu czegoś mniej wymagającego. Zawiodłem na tym polu i żałuję. Kolejną sprawą jest odłożenie na bok książki Głowa do Liczb. Wiele z niej się nauczyłem i powinienem był to pilnować.

Jakie były moje problemy, trudne sytuacje i rzeczy, do których się nie przyłożyłem w ostatnim tygodniu i jakie lekcje z tego wyciągnąłem? Co nie poszło po mojej myśli?

Nadal wiszą jakieś czarne chmury. Myślę, że to apokaliptyczny klimat obecnych czasów. Wiem, że już się z tego wygrzebuję, choć nie tak łatwo i szybko jakbym sądził lub chciał. Ponadto pojawiły się momenty, kiedy zupełnie niepotrzebnie emocje wzięły górę i zachowałem się nieodpowiednio. Ostatnio to także mocno się poprawiało i myślę, że to tylko mała wpadka.

Po co się uczysz i ile w to wkładasz? W jaki sposób patrzysz na naukę i do czego dążysz?

Głowa do Liczb nauczyła mnie bardzo wiele. Z tego też powodu od Maja zmieniam podejście do nauki i powoli wprowadzam zalecenia z książki. Z uwagi na to, że projekt CSP jest w znacznie lepszym momencie, niż podejrzewałem, sądzę, że będzie łatwiej o czas na naukę. Z uwagi, że nie zadbałem wystarczająco o czytanie po hiszpańsku, cały kolejny tydzień to tylko nauka w postaci czytania.

To podsumowanie obejmuje czas od niedzieli rano do soboty wieczorem. Wszystkie przeglądy tygodniowe robię w niedzielę, z reguły z rana. Dlatego nie mogę tego wliczyć w ten sam tydzień, bo dany dzień się jeszcze nie skończył. Podchodzę do tego w ten sposób dlatego, że w niedzielę dopiero planuję cały kolejny tydzień i nie chciałbym mieć niezaplanowanej niedzieli, kiedy robię rano przegląd. Chodzi mi, że chcę mieć plan i skupić się na podsumowaniu tego, co już zrobiłem. Natomiast planowanie i podsumowania miesięczne zakłada tydzień od poniedziałku do niedzieli. Sądzę, że to nie powinno mieć większej różnicy, do zrozumienia tematu i śledzenia postępów. Sądzę jednak, że warto to wyjaśnić.

 

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 
Podziel się artykułem!

Leave a Reply

Your email address will not be published.