Podsumowanie Tygodnia 21/06/2020

To był kolejny leniwy tydzień pełen grania. Nadal niewiele zrobiłem ponad swoje już utarte i podstawowe zadania, jak hiszpański i nauka programowania, głównie z fiszek. Także, nie był to całkiem zaniedbany tydzień, choć po raz kolejny nie zrobiłem nic ponad minimum i bardzo dużo grałem. Problemy spotęgowała kolejna kontuzja i bóle odcinka lędźwiowego, co mnie uziemiło i ograniczyło mocno ćwiczenia i wykluczyło bieganie.

Te wszystkie rzeczy mocno dają się we znaki i potęgują stres i problemy, przez co potem jeszcze trudniej się z tego wygrzebać i wyjść na prostą. Stąd też ucieczka w granie. Na ten tydzień po raz kolejny nie planuję, żadnych Big Rocks. Tak naprawdę, nie planuję nic ponadto, co robię na co dzień. Najważniejsze jednak będzie wysłanie pracy naukowej do publikacji! Podejrzewam, że zrobię to na dniach. To pozwoli zamknąć bardzo ważny projekt, przynajmniej na czas rewizji. Potrzebuję tylko kilku ostatnich informacji.

Dlaczego to wszystko robię? Czy moje cele są słuszne i czy postępuję wg nich?

W ogóle nie poświęciłem temu uwagi. Już jakiś czas temu dotarło do mnie, że wszelkie powody do działania, inspiracje i motywacje albo zaniknęły, zmieniły się, uleciały, lub wymagają przeglądu. Kolejny miesiąc będzie temu poświęcony.

Co chciałbym poprawić w następnym tygodniu?

Swój stres i napięcie, poprzez znacznie luźniejsze podejście do obowiązków, a także lepsze skupienie się na medytacji i spacerach.

Co było moim największym osiągnięciem w tym tygodniu?

To nie był wybitny tydzień, choć na programowanie i naukę poświęciłem ponad 4,5h, a więc całkiem spoko. Moje szablony trafiły na stronę Nozbe.How.

Z czego byłem najbardziej dumny w tym tygodniu?

Mimo wielkiego stresu i napięcia zadbałem o kilka ważnych zadań jak nauka hiszpańskiego i programowania

Co zrobiłem w tym tygodniu, aby przybliżyć się do osiągnięcia moich celów życiowych?

Zadbałem o programowanie, hiszpański i wiele podstawowych nawyków. Bardzo wielu rzeczy nie wykonałem, ani nawet nie zaplanowałem.

Co było dla mnie trudne w tym tygodniu i dlaczego?

Relaks i spokój ducha. Najbardziej wyrzucałem sobie dużą ilość grania, choć to dawało mi najwięcej relaksu. Ze spokojem ducha jest bardzo duży problem i czuję się zbyt spięty, aby go rozwiązać.

Z czego byłem najbardziej niezadowolony w ostatnim tygodniu?

Nadal bardzo dużo grałem w gry i sobie to mocno wyrzucałem, choć wydaje się, że jest to obecnie bardzo pożądana i przyjemna forma rozrywki, która pozwala na ucieczkę przed stresem. A fajnie byłoby się z nim zmierzyć.

Jakie były moje problemy, trudne sytuacje i rzeczy, do których się nie przyłożyłem w ostatnim tygodniu i jakie lekcje z tego wyciągnąłem? Co nie poszło po mojej myśli?

Największym problemem jest cała obecna sytuacja. W Szkocji lockdown jest zdejmowany stopniowo i dopiero jutro wchodzi faza 2 z 5. Nie wiem nawet, która pozwoli na jakikolwiek urlop/wyjazd, chociażby na wieś. A jest to coś, czego naprawdę bardzo mocno teraz potrzebuję. Moje ciało i umysł aż krzyczą o to. Gry są ucieczką od tej sytuacji, którą obecnie jeszcze nie można rozwiązać, bo nie zależy ode mnie. Jest we mnie mnóstwo stresu, napięcia, pośpiechu, irytacji. Trudno mi się z tym mierzyć i to zwalczać.

Po co się uczysz i ile w to wkładasz? W jaki sposób patrzysz na naukę i do czego dążysz?

Działałem aktywnie z Głową do Liczb, czytałem i robiłem notatki. Poświęciłem też całkiem sporo czasu na naukę programowania.

 

To podsumowanie obejmuje czas od niedzieli rano do soboty wieczorem. Wszystkie przeglądy tygodniowe robię w niedzielę, z reguły z rana. Dlatego nie mogę tego wliczyć w ten sam tydzień, bo dany dzień się jeszcze nie skończył. Podchodzę do tego w ten sposób dlatego, że w niedzielę dopiero planuję cały kolejny tydzień i nie chciałbym mieć niezaplanowanej niedzieli, kiedy robię rano przegląd. Chodzi mi, że chcę mieć plan i skupić się na podsumowaniu tego, co już zrobiłem. Natomiast planowanie i podsumowania miesięczne zakłada tydzień od poniedziałku do niedzieli. Sądzę, że to nie powinno mieć większej różnicy, do zrozumienia tematu i śledzenia postępów. Sądzę jednak, że warto to wyjaśnić.

 

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 

Leave a Reply

Your email address will not be published.