Podsumowanie Tygodnia 17/01/2021

Dlaczego to wszystko robię? Czy moje cele są słuszne i czy postępuję wg nich?

Zaangażowałem się w nowy plan tygodnia, bo zależy mi na poprawie zdrowia. To jest obecnie największy blocker i należy zainwestować wszystko w jego usunięcie i/lub redukcję.

Co było moim największym osiągnięciem w tym tygodniu? W jaki sposób przybliżam się do osiągnięcia celów życiowych?

Natchnąłem Adama do kodowania i powrotu do nauki i w efekcie sam zyskałem wiele chęci i zwiększyłem swoje zaangażowanie. Wykonałem też kilka zadań w projekcie Life Clock i ruszyłem z tym do przodu. Miałem problem z uruchomieniem komputera i mimo wielkiej niechęci zabrałem się za reinstalację wszystkiego. W pracy uczyłem się bardzo dużo nowych rzeczy i usunąłem największą przeszkodę ograniczającą naszą drużynę. 

Z czego byłem najbardziej dumny w tym tygodniu?

W pracy mocno zaangażowałem się w uruchomienie mikroserwisu i naszych obecnych ograniczeń. Starałem się też dobrze utrzymać swoją motywację do nauki i kodowania w domu. 

Czy jest coś alarmującego, że zbaczam z kursu? Jakie nadchodzące problemy mogę naprawić już teraz?

Ciężko powiedzieć. Wydaje mi się, że za mało zainwestowałem w Planowanie Roku i poddaję się niechęci przy każdym pogorszeniu zdrowia,

Jeżeli czegoś nie udało się zrobić, to dlaczego? Jakie były moje problemy, trudne sytuacje i rzeczy, do których się nie przyłożyłem w ostatnim tygodniu i jakie lekcje z tego wyciągnąłem? Co nie poszło po mojej myśli?

Po raz kolejny największym ograniczeniem było zdrowie i jeszcze jeden nawrót problemów i pogorszenie sytuacji. Ostatnie 2 dni zostały stracone z tego powodu i mocno mnie to zniechęciło do wszystkiego.

Jak mogę uniknąć tych pomyłek w kolejnym tygodniu? Co chciałbym poprawić?

Chciałbym jeszcze lepiej trzymać się mojego nowego planu tygodnia i założonych zadań do poprawy zdrowia.

Po co się uczysz i ile w to wkładasz? W jaki sposób patrzysz na naukę i do czego dążysz?

Nic w to nie zainwestowałem, bo praktycznie każdy dzień w pracy był skupiony tylko i wyłącznie na nauce czegoś nowego.

To podsumowanie obejmuje czas od niedzieli rano do soboty wieczorem. Wszystkie przeglądy tygodniowe robię w niedzielę, z reguły z rana. Dlatego nie mogę tego wliczyć w ten sam tydzień, bo dany dzień się jeszcze nie skończył. Podchodzę do tego w ten sposób dlatego, że w niedzielę dopiero planuję cały kolejny tydzień i nie chciałbym mieć niezaplanowanej niedzieli, kiedy robię rano przegląd. Chodzi mi, że chcę mieć plan i skupić się na podsumowaniu tego, co już zrobiłem. Natomiast planowanie i podsumowania miesięczne zakłada tydzień od poniedziałku do niedzieli. Sądzę, że to nie powinno mieć większej różnicy, do zrozumienia tematu i śledzenia postępów. Sądzę jednak, że warto to wyjaśnić.

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 
Podziel się artykułem!

Leave a Reply

Your email address will not be published.