Podsumowanie Tygodnia 13/12/2020

Kolejny zabiegany tydzień, który okazał się całkiem pracowity. Mimo iż nie włożyłem tak dużo czasu w niektóre zadania, to ostatecznie wiele czasu poświęciłem na dokańczanie spraw, naukę, szukanie domu i rewizję roku. Mogło być więcej, aczkolwiek chciałem skupić się na rozrywce, więc było dużo czytania i oglądania filmów i seriali. Cieszę się z tego, choć widzę, że mam jakąś blokadę w związku z rewizją roku i trzeba jak najszybciej coś z tym zrobić. 

Dlaczego to wszystko robię? Czy moje cele są słuszne i czy postępuję wg nich?

Powoli ruszyłem z rewizją i przygotowaniami do pełnej rewizji roku i planowania kolejnego. Z pewnością kompletnej reorganizacji moich celów i pomysłów. Ostatnie 2 tygodnie powtarzałem, że to zacznę, aczkolwiek niewiele zrobiłem. Widzę, że jest tu jakaś blokada, jakiej należy się pozbyć. Inaczej, wciąż nie będę pewny, co chcę robić i w którym iść kierunku

Co chciałbym poprawić w następnym tygodniu?

Postawić na pełne skupienie na rewizję roku i codziennie robić choć jedno zadanie.

Co było moim największym osiągnięciem w tym tygodniu?

Skończyłem kilka książek. Poświęciłem na to całkiem sporo czasu i dużo czytałem. Zacząłem też kolejną książkę o programowaniu i dość sporo przerobiłem.

Z czego byłem najbardziej dumny w tym tygodniu?

Spędziłem sporo czasu na nauce programowania i kodowaniu po pracy.

Co zrobiłem w tym tygodniu, aby przybliżyć się do osiągnięcia moich celów życiowych?

Największe skupienie poszło na szukanie mieszkania. Dbałem też o naukę, choć niestety było mniej czytania po hiszpańsku. Zamiast tego skończyłem kilka innych książek. W końcu też zabrałem się za przygotowania do rewizji roku.

Z czego byłem najbardziej niezadowolony w ostatnim tygodniu?

Nie zadbałem wystarczająco o hiszpański i często miałem lenia, bo unikałem w ten sposób rewizji roku. Coś mnie tu mocno ogranicza.

Jakie były moje problemy, trudne sytuacje i rzeczy, do których się nie przyłożyłem w ostatnim tygodniu i jakie lekcje z tego wyciągnąłem? Co nie poszło po mojej myśli?

Kolejna kontuzja i brak biegania ostatnie kilka dni. Od początku miesiąca byłem też dość mocno zabiegany, więc znów wiele stresu i napięcia. Trudno było mi się zatrzymać i uspokoić. 

Po co się uczysz i ile w to wkładasz? W jaki sposób patrzysz na naukę i do czego dążysz?

Praktycznie całkowicie to zaniedbałem jeżeli chodzi o cokolwiek innego niż programowanie. Całościowo było za mało godzin na naukę.

To podsumowanie obejmuje czas od niedzieli rano do soboty wieczorem. Wszystkie przeglądy tygodniowe robię w niedzielę, z reguły z rana. Dlatego nie mogę tego wliczyć w ten sam tydzień, bo dany dzień się jeszcze nie skończył. Podchodzę do tego w ten sposób dlatego, że w niedzielę dopiero planuję cały kolejny tydzień i nie chciałbym mieć niezaplanowanej niedzieli, kiedy robię rano przegląd. Chodzi mi, że chcę mieć plan i skupić się na podsumowaniu tego, co już zrobiłem. Natomiast planowanie i podsumowania miesięczne zakłada tydzień od poniedziałku do niedzieli. Sądzę, że to nie powinno mieć większej różnicy, do zrozumienia tematu i śledzenia postępów. Sądzę jednak, że warto to wyjaśnić.

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 
Podziel się artykułem!

Leave a Reply

Your email address will not be published.