Podsumowanie Tygodnia 04/04/2021

To był dość intensywny tydzień i próba powrotu do normalności po powrocie do UK. Niestety także kwarantanna i brak ruchu, co też odbija się na moich plecach. Natomiast całościowo jestem bardzo zadowolony. Utrzymałem wiele nawyków i wykonałem wiele zadań. Najważniejsze było skupienie na Life Clock na weekend i sporo czasu poświęcone na kodowaniu. Są duże i zadowalające postępy.

Dlaczego to wszystko robię? Czy moje cele są słuszne i czy postępuję wg nich?

W tym tygodniu było właśnie dużo nacisku na to, aby mieć to poczucie misji i wiedzieć, po co robię to wszystko. Zwłaszcza kiedy plecy znów dały o sobie znać.

Co było moim największym osiągnięciem w tym tygodniu? W jaki sposób przybliżam się do osiągnięcia celów życiowych?

  1. Skończyłem Gra Endera po hiszpańsku
  2. Wykonałem kolejną rewizję miesiąca
  3. Poświęcałem regularnie czas na mentoring moich podopiecznych 🙂
  4. Powróciłem do kodu Life Clock i poprawiłem CSS UI
  5. Projekt Life Clock: Implementacja komunikacji między UI i serwerem

Z czego byłem najbardziej dumny w tym tygodniu?

  1. Sukcesy moich podopiecznych i ich zaangażowanie
  2. Moje zaangażowanie w poprawę swojego systemu
  3. Wykonałem praktycznie wszystkie Big Rocks

Co najbardziej ogranicza moje rezultaty? Jakie blokady są na mojej drodze?

Obecnie największym blockerem jest izolacja, bo nie jestem ruchliwy i plecy dają mi się we znaki. Niestety należy to po prostu przeczekać.

Czy jest coś alarmującego, że zbaczam z kursu? Jakie nadchodzące problemy mogę naprawić już teraz?

Plecy mi dokuczają i to mocno mnie znów zniechęca. Wiem jednak, że nie mogę się temu poddawać i przede mną jeszcze tylko kilka dni izolacji.

Czy naprawiłem to, co było oznaczone jako najważniejsza rzecz do poprawy?

Mocno skupiłem się na rzeczach do poprawy i zrobiłem więcej niż ostatnio. Fakt, niezbyt dobrze to śledziłem. Dodałem to do ME.

Jeżeli czegoś nie zrobiłem, to dlaczego? Jakie były moje problemy, trudne sytuacje i rzeczy, do których się nie przyłożyłem w ostatnim tygodniu i jakie lekcje z tego wyciągnąłem? Co nie poszło po mojej myśli?

Było kilka rzeczy, których nie wykonałem w niektóre dni i na przestrzeni tygodnia. Natomiast były oznaczone niskim priorytetem, wiec nie ma z tym problemu. Natomiast nie mogę ciągle tak odkładać rzeczy i w końcu trzeba to kiedyś zrobić, zanim wyjdzie z tego jakiś problem.

Jak mogę uniknąć tych pomyłek w kolejnym tygodniu? Co chciałbym poprawić?

Nie dawać sobie tak dużo do zrobienia, albo najpierw wykonać wszystkie plany kwartalne i miesięczne, a potem robić coś ponad normę

Big Rocks na ten tydzień:

  • 4h pracy z Life Clock
  • 2h pracy z kursem React
  • Codzienna praca z książką Tlenowa Przewaga
  • Powrót do biegania i spacerów na koniec kwarantanny
  • Skończyć 101 Conversations i zacząć La Marca del Zorro
  • Początek rewizji planów Drużynowych i długoterminowych

To podsumowanie obejmuje czas od niedzieli rano do soboty wieczorem. Wszystkie przeglądy tygodniowe robię w niedzielę, z reguły z rana. Dlatego nie mogę tego wliczyć w ten sam tydzień, bo dany dzień się jeszcze nie skończył. Podchodzę do tego w ten sposób dlatego, że w niedzielę dopiero planuję cały kolejny tydzień i nie chciałbym mieć niezaplanowanej niedzieli, kiedy robię rano przegląd. Chodzi mi, że chcę mieć plan i skupić się na podsumowaniu tego, co już zrobiłem. Natomiast planowanie i podsumowania miesięczne zakłada tydzień od poniedziałku do niedzieli. Sądzę, że to nie powinno mieć większej różnicy, do zrozumienia tematu i śledzenia postępów. Sądzę jednak, że warto to wyjaśnić.

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 
Podziel się artykułem!

Leave a Reply

Your email address will not be published.