Podsumowanie Miesiąca: Lipiec 2020

To był dość interesujący miesiąc i zdecydowanie inny, niż sobie to wyobrażałem. Powyżej odcinek vloga opisujący moje dokonania, gdzie opowiadam, co myślę o poniższym podsumowaniu. Jest to nowa rzecz dodana do bloga. Mimo wszystko nadal zalecam czytanie. 😀 Chciałbym, aby ostatecznie vlog był dodatkiem do bloga, a nie zamiennikiem.

Dwa pierwsze poziomy osiągnięte w tym miesiącu!!! W końcu przeczytałem Harry’ego Potter’a po hiszpańsku. Omawiam to na vlogu. Ponadto mieliśmy z Dominiką 5 miesięcy uczenia się głębokich, intymnych i uczuciowych rozmów i takowej komunikacji ku poprawie i budowaniu lepszego związku. 🙂 

Prace nad poprawą celów, ich rewizją, szukaniem siebie, lepszym określeniem swoich potrzeb, swojej wizji i odbudowy nawyków i dyscypliny (uff… długie zdanie) trwają! Jednakże ważnym aspektem tego miesiąca miało być działanie bez pośpiechu i na spokojnie. Dlatego te tematy przeciągną się na kolejne 2 miesiące z wielu powodów. 

Ostatecznie pośpiech jednak był, bo zdecydowałem się uruchomić podcast! A do tego uparłem się, że pierwszy odcinek wyjdzie jeszcze w tym miesiącu! 😉 A więc było działanie na wariackich papierach. Jednakże jestem przeogromnie dumny z tego wszystkiego i naprawdę mocno zadowolony. Zbyt długo z tym zwlekałem. 

Podsumowując, mimo zmniejszonej liczby zadań, nadal kilku nie wykonałem. W sumie nie dziwi mnie to zbytnio. Pojawiły się 2 nowe inicjatywy, które pochłonęły prawie 16 godzin w tym miesiącu. Siłą rzeczy coś musiało na tym ucierpieć. Nie przeszkadza mi to, bo dzięki temu zrobiłem coś ważnego, wprawiłem w ruch i skupiałem się na robieniu tego, co sprawia mi frajdę. 

Bardzo mocno cieszy także duża ilość czasu poświęcona na naukę programowania. Ponadto nowa rutyna nauki włoskiego i poprawienie nauki hiszpańskiego. Zacząłem też wszystkie notatki i zadania do Nozbe pisać po hiszpańsku! Było też sporo czasu poświęcone na ważne rozmowy, przemyślenia, finanse i ponowne przerabianie kursu 3 poziomy. Naprawdę solidny miesiąc. 

Jak wypadł miesiąc bez planu?

To był dość spontaniczny miesiąc, bo wiele rzeczy starałem się robić, kiedy tylko miałem na to ochotę. Potem pod koniec tygodnia trochę mocniej się spinałem, aby dowieźć swoje założenia. W jutrzejszym vlogu postaram się omówić, jak dokładnie wypał miesiąc bez planu.

Ostatecznie wiele rzeczy poszło po mojej myśli, natomiast czuję, że nie jestem jeszcze gotów na dużą ilość spontanicznego działania. Chyba że po prostu nie był to odpowiedni czas na taki eksperyment, co wcale by mnie nie zdziwiło. Jestem bardziej niż pewny, że jeszcze do tego wrócę. 

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć mój sposób działania i poniższe podsumowanie, warto zajrzeć do Planu na Lipiec i porównać moje założenia z osiągniętymi wynikami.

V Wykonane – cel wykonany w pełni. Najczęściej podane tylko wartości liczbowe
V Niedokończone – cel wykonany w większości, choć coś zakłóciło jego dokończenie. Ja lub czynniki zewnętrzne. Mimo to nadal uznaję jako wykonane i podaję wartości liczbowe
X Niewykonane – podobnie jak wyżej, tyle że doszedłem może do połowy drogi
X Niewykonane – najpewniej nawet nie doszedłem do połowy, nie przykładałem się, lub nawet nie zacząłęm

 

Zadania wykonane w Lipcu 2020

Waga (Utrzymać 78 kg przez 6 miesięcy)
   V Niedokończone Opracowanie nowego planu. Wiele zrobiłem. Obmyśliłem, czego chcę, czego potrzebuję i jakie są przeszkody. Jednak nie przekułem tego w konkretne cele, ani zadania. 
Ostatni posiłek najpóźniej o 20:00 (Łącznie 365 dni):
    132/365 Lepiej niż miesiąc temu, choć nadal wymaga poprawy
Post (Post przez 100 godzin)
    X Niewykonane Post nie wydaje się być już taką fajną i kuszącą opcją, jak wcześniej. Wiem dlaczego. Mam inny nastrój, inne potrzeby i inną mentalność. Pracuję już nad zmianą tego, natomiast łudziłem się, że to się szybciej poprawi. Stąd cel niewykonany. Myślałem, że zaplanowanie go zmotywuje mnie do działania, natomiast trzeba tutaj znacznie więcej.
Post 22h (raz w tygodniu przez 10 miesięcy):  
    20/42 Niestety dość opornie mi idzie z poszczeniem. Trudniej mi to osiągać i łatwo się poddaję. Dlatego zamiast doby robię teraz po 16h, ale minimum 2x w tygodniu
Mąka (Trzy pełne dni w tygodniu bez jakichkolwiek produktów z mąki niepełno zbożowej przez 6 miesięcy)
  Cel USUNIĘTY. Głównie dlatego, bo stracił na znaczeniu
Joga (Codzienne ćwiczenia 1000 dni):
    806/1000
Medytacja (Codziennie 1000 dni)
    810/1000
Wdzięczność (Codziennie 1000 dni)
    432/1000
Nauka Włoskiego (Poświęcić 300h na naukę):
    4,5/300 Poświęcałem zdecydowanie więcej czasu na to, niż tylko 5 słówek. Tyle było nowych każdego dnia. Plus powtórki, a więc w niektóre dni nawet po 100. 2h wg planu.
Nauka Hiszpańskiego (Poświęcić 150h na naukę):
    108/150
Ukończyć Harry’ego Pottera po hiszpańsku (Ukończyć pierwszą książkę):
    Osiągnąłem Poziom 1
    V Wykonane Wykonałem to zadanie i po 3 miesiącach skończyłem książkę. Omówiłem to w swoim pierwszym odcinku Vloga. Druga książka już rozpoczęta
Czytanie (80 książek w rok):  
    Wykonane założone 4 książki na miesiąc. Zdecydowana poprawa czytania.
    36/80
Skupiona Nauka (Poświęcam 3h tygodniowo na naukę przez 20 tygodni):
    Cel usunięty, bo zdecydowanie wykonuję to w innej formie, a nawet więcej. 
    Prace związane z pisaniem pracy naukowej zostały przeniesione do swojego własnego celu poniżej.
Kodowanie (Uczyć się programowania przez minimum 90 minut w tygodniu przez 6 miesięcy):
    2/6 Miałem ten cel śledzić jako fiszki i inne rzeczy. Jednak to bez sensu. Ponadto robię znacznie więcej niż tylko 90 minut tygodniowo. Zredaguję ten cel niedługo i skupię się na liczeniu czasu nauki tak jak z hiszpańskim i włoskim. W tym miesiącu 14h na różne aktywności związane z nauką programowania. Więc naprawdę super.
Blog (Blog ma 15,000 UU):
    Na ten miesiąc nie było planów, więc wykonana praca była ponad normę. Wystartowałem z Vlogiem i opublikowałem 4 odcinki, poświęcając na to 2,5h czasu. Ponadto przekroczyłem już 900 UU
Podcast (Uruchomić i prowadzić podcast i opublikować 10 odcinków)
    Podobnie, jak powyżej. Nieplanowana praca.
    Zrobiłem wielki krok do przodu. Zdecydowałem się uruchomić podcast. Poświęciłem na to prawie 13h w tym miesiącu. Z czego większość przez ostatnie 10 dni!
    Pierwszy odcinek opublikowany 30 Lipca. Jest dostępny na Podbean i YouTube. Niedługo dodam różne pluginy, przekierowania, widoczność w innych aplikacjach i inne tego typu rzeczy. Kolejne 2 odcinki już nagrane i w trakcie przygotowań do publikacji.
Mastermind (Cotygodniowe rozmowy Mastermind Group przez 15 miesięcy): 
   48/64
Charytatywność (25 zł co miesiąc przez rok)
    6/12
Przytulana Medytacja (Przytulana Medytacja 500 dni łącznie):  
    320/500
Rozmowy (Głębokie rozmowy o uczuciach i intymności raz w tygodniu przez 5 miesięcy):
    Poziom 1 osiągnięty!    
    24/22
4 Ściany (Uzbierać 30,000 oszczędności):
    V Wykonane Odłożyć minimum 350 funtów na konto oszczędnościowe.
   X Niewykonane Niestety nie zrobiliśmy nic w związku z planami kupna mieszkania. Inne rzeczy okazały się na obecną chwilę ważniejsze i temat wróci na wokandę dopiero we Wrześniu.

Cele niezwiązane z 3 poziomami lub niepasujące do tego schematu

Pisanie pracy do dziennika naukowego – Projekt CSP#:
    V Wykonane Ponieważ nie było żadnych zadań. Małe poprawki na początku miesiąca, które zajęły mi godzinę. Praca wciąż u wydawcy w trakcie rewizji.
Bieganie
   X Niewykonane Niestety pojawiły się problemy zdrowotne, które całkowicie zmusiły mnie do porzucenia biegania, dopóki nie zadbam o te sprawy.
Rewizja celów Trzy Poziomy i kolejne przerobienie kursu:
    V Niedokończone Poświęciłem sporo czasu na rewizję, rozmyślania i poprawę celów. Praca nie została jednak dokończona i najpewniej będę dopieszczał szczegóły jeszcze we Wrześniu. Do tego czasu zadbam o te cele, których jestem pewny, a więc wymienione w tym podsumowaniu.
Gry (20 gier w rok)
    17/20 21 sezon w Diablo 3 wykonany w pełni! 🙂 
Filmy (40 filmów w rok):  
   X Niewykonane Nic się nie stało. Wiem, że jeszcze to nadrobię w tym roku
Rozmowy z rodziną (Dzwonić do rodzeństwa i rodziców raz w miesiącu przez 5 miesięcy): 
    V Wykonane To już nie jest cel Trzy Poziomy. Od teraz jest to stały cel/nawyk, który po prostu mam zamiar robić. Będę go śledził tu na blogu najpewniej przez jakiś jeszcze czas, aby tym bardziej się upewnić, że to wykonuję. 

 


A gdzie pozostałe cele z listy 3 poziomów?

Cóż, nie ma ich tu na liście, ponieważ nie planuję się za nie jeszcze zabierać lub postęp jest nieznaczny, lub nie istnieje. W kolejnych miesiącach planuję poprawić się w planowaniu pozostałych celów. Chcę jednak jeszcze trochę z tym poczekać, dopóki nie przerobię więcej lekcji z kursu Trzy Poziomy. Wtedy sądzę, że będę mógł lepiej rozplanować to, co chcę zrobić i jak mogę to osiągnąć. 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.