Podsumowanie Listopada 2019

To był niestety naprawdę słaby miesiąc i choć możliwe, że często to powtarzam, tym razem liczby potwierdzają moje słowa. Znam też tego przyczynę i choć nie jestem zadowolony, to rozumiem, czemu tak się stało. Po raz kolejny chciałem coś poprawić, ale nie miałem na to pomysłu i żadna rzecz nie poszła dobrze.

Jest jednak wiele plusów w tym miesiącu. W pracy zdecydowane postępy, ciekawe zadania, całkiem fajne zaangażowanie, poprawa humoru i lepsze rezultaty. Ponadto większe skupienie na swojej rezolutności, a także na refleksji i zrozumieniu siebie. Zwłaszcza jedna istotna realizacja okazała się wielce pomocna w ogarnięciu swojego niezadowolenia i stresu. Teraz przynajmniej zrozumiałem, czego mi brakuje.

W rozmowach z ludźmi doszedłem do wniosku, że mam praktycznie wszystko, czego potrzebuję do szczęścia. 🙂 Oczywiście nadal można wiele rzeczy poprawić, jednak dobra baza została zbudowana. Zrozumiałem też jakiś czas temu sens swojego życia i moją misję na tym ziemskim padole. ;P To także nie jest idealne, lecz przynajmniej nadaje bardzo dobry kierunek. Jak to wszystko do mnie dotarło, zastanawiałem się, w czym tkwi problem.

Myślę, że brakuje tu jakiegoś spoiwa, elementu łączącego lub utrwalającego. Możliwe też, że materiały budujące nie są wystarczająco trwałe. 😉 Natomiast mimo częściowych niejasności, stało się oczywiste, co potrzebuję zrobić i w jakim kierunku iść. Rozwiązać te niejasności! 😀 Cieszę się ogromnie, że to zrozumiałem. Jest to zaprawdę wielce pomocne i umacniające.

Wracając na ziemię… Prace nad CSP# ruszyły. Siadłem do kodu i ogarnąłem trochę strukturę i wyczyściłem to trochę. Szukałem też wszystkich wyjątków i kiedy występuje błąd. Podstawa do działania z kodem przygotowana. Cieszę się, że nawet w tygodniu wieczorami siadałem do tego, chociaż na chwilę. Miałem bardzo dobre spotkanie z Jonem, gdzie ustaliliśmy wiele rzeczy i stworzyliśmy plan pracy. Bardzo rozjaśniło to całą sytuację. Potem stanowczo zwolniłem i zdecydowałem się na jedynie lekkie posuwanie prac do przodu, a wznowienie skupienia przełożyłem na Styczeń.

Wstawanie z rana też poprawiło się dość mocno. Nawet kiedy nie biegałem z rana, to wstawałem i działałem. Dzisiaj rano miałem 9 dni z rzędu. To drugi tego typu ciąg w tym roku. To bardzo słabo. W zeszłym roku było tego o wiele więcej. Naprawdę jestem w stanie mieć dłuższe ciągi, bo tylko koncerty, wizytacje i nieoczekiwane wydarzenia jak choroba, mają wpływ na to, że wstaję później. Jednakowoż ogromnie cieszę się z osiągniętych postępów. Bedę kontynuował to do świąt i wznowie po powrocie z Polski. 

Hiszpański idzie wspaniale. Uczę się i jestem z tego zadowolony. Poszukałem Meetup’ów w Edynburgu i zapisałem się na kilka, choć mam zamiar zacząć na nie chodzić najwcześniej w styczniu. Ponadto wykonałem bardzo ważną zmianę! Przestawiłem język w telefonie i w zegarku na Hiszpański, a co za tym idzie wiele aplikacji automatycznie też się zmieniło. Google także automatycznie zaczął pokazywać część stron w nowym języku nawet na komputerze.

Jestem mile zdziwiony jak “łatwo” mi to przyszło. Tzn, kilka razy się spiąłem na widok dużego bloku tekstu, jednak ostatecznie rozumienie zawartości idzie względnie dobrze. To tylko znaczy jak bardzo dobrze nauczyłem się języka te kilka lat temu!!! Wiele z tego we mnie pozostało i łatwo się tego “nauczyć” ponownie. Dodatkowo ściągnąłem kolejny zestaw fiszek do odmiany czasowników i już znaczniej lepiej pamiętam koniugację. 

Ze wszystkich myśli przewodnich tego miesiąca skupiłem się jedynie częściowo nad CSP# i spokoju i uważności. W połowie miesiąca zacząłem myśleć nad stworzeniem sobie przestrzeni na refleksję i zastanowienie. Miejsce może zrobiłem, ale nie wykorzystałem tego wystarczająco dobrze.

Plan na Listopad 2019 i osiągnięte rezultaty:

Waga (Utrzymać 78 kg przez 6 miesięcy)
Dwa razy w tygodniu nie pozwalać sobie na objadanie się, 8 razy. Zaczynam od początku, budując nawyk powoli
Maksymalnie 5 razy w tygodniu jedzenie małej ilości słodyczy, snacków itp., 20 razy.
Kontynuuję utrzymanie wagi na poziomie 78 kg i nie pozwalam jej wzrastać.
Stworzyć listę najlepszych posiłków z książki Vegenerata i skopiować ją do aplikacji Grosh.
Opracować plan wykonywania naszych popularnych posiłków i wykorzystać go do policzenia kalorii tych posiłków.
Waga niestety nadal na podwyższonym poziomie z braku biegania lub innego sportu, widoczna poprawa z nieobjadaniem się ale tylko na początku miesiąca. Niestety żołądek nadal daje o sobie znać i miał wpływ na brak sportu i podwyższenie wagi. Po wstrzymaniu głodówek także zaczałem przybierać na wadze. Cały miesiąc miałem różne problemy i nie mogłem o to dobrze zadbać. Staram się cały czas, choć zbliżające się święta na pewno przeszkodzą. Niewykonane X, 0/24
Wydarzenia Sportowe (Ukończyć 10 wydarzeń i wyzwań sportowych)
Kontynuować pracę nad listą swoich wydarzeń sportowych/wyzwań do zaliczenia, jeśli tylko coś wpadnie do głowy.
Nie było i nie będzie do końca roku Niewykonane X, 8/15
Ultramaraton (Przebiegłem Maraton poniżej 4h)
Poszukać maratonu na wiosnę 
Nie było i nie będzie do końca roku Niewykonane X
Biegi (Wziąć udział w 10 biegach)
Wyzwanie 50 razy 5 km. Zastanowić się, czy w ogóle chcę wrócić do tego wyzwania i to robić. 
Zastanowić się, czy chcę zapisać się do jakiegoś klubu biegowego.
Wziąć udział w Men’s 10K.
Pobiłem swój życiowy rekord w Men’s 10K, choć niewiele. Nie czułem tego biegu.
Problemy z żołądkiem nadal skutecznie blokują bieganie. Do tego doszły problemy z palcem.
Ptem powróciłem do biegania i choć nadal jest tego mało, to jestem zadowlony. Na razie nadal nie wiem, co chcę z tym zrobić. 
Dodatkowe zadania Niewykonane X8/10
Ostatni posiłek najpóźniej o 20:00 (Łącznie 100 dni):
20 razy
Początek miesiąca kiepsko, potem poszło lepiej i osiągnąłem 17/20.
Generalnie w ogóle się do tego nie przykładam i należy ten cel zrewidować i wyzerować.
365 razy bieg 5K (36 dni z rzędu)
Zastanowić się, czy w ogóle chcę wrócić do tego wyzwania i to robić. 
Obecnie nic z tego nie będzie, przekładam najwcześniej na Styczeń. Niewykonane X
Post 22h (raz w tygodniu przez 3 miesiące):  
4 posty do wykonania, pełny post 60h, poczytać na temat postu 70-godzinnego
Początek miesiąca nadal sprawa niepewna z powodu bólów brzucha
Niestety, potrzebuję zawiesić cel przynajmniej do stycznia.
Powróciłem do tego powoli, choć źle sie za to zabieram całościowo. Potrzeba to zrewidować,  Niewykonane X
Joga (Codzienne ćwiczenia 1000 dni):
30 razy, plus 2 dłuższe sesje z instruktorem w tym miesiącu minimum 30 minut
Niestety bez dłuższych sesji, nie czułem tego kompletenie. Ostatni weekend zrobiłem trochę dłuższe sesje.  562/1000
Medytacja (Codziennie 1000 dni)
30 razy
566/1000
Wdzięczność (Codziennie 365 dni)
30 razy
188/365
2 kwartalne mini-urlopy (Quarterly Off-Site): 
Zaplanowanie urlopu na koniec kwartału po świętach lub nowym roku.
Niewykonane X
Festiwale (Pojechać na 3 metalowe, progresywne lub gotyckie festiwale):
Kupić bilety na Castle Party 2020, poszukać noclegu
Niewykonane X
Koncerty (Zobaczyć 100 zespołów na żywo):  
1 zaplanowany koncert, Oszacować fundusze na koncerty na kolejny rok
Koncert zaliczony, super muza, 88/100
Blog i Podcast (Uruchomić podcast):
Przygotować stronę z narzędziami i umieścić tam przynajmniej tylko opis Nozbe z linkiem afiliacyjnym i wszystkimi moimi szablonami. Olane w poprzednich miesiącach.
Nadal kiepsko i bez postępu.  Niewykonane X
Nauka Hiszpańskiego (Poświęcić 150h na naukę):
Powrót do nauki Hiszpańskiego, 1h na tydzień, 4 godziny
Opracować plan nauki Hiszpańskiego.
Idzie bardzo dobrze, podoba mi się to i chcę to robić. Poświęciłem na to więcej czasu niż planowałem, więc zwiększenie czasu nie będzie problemem. Dodatkowo wprowadziłem kilka zmian opisanych powyżej.  Łącznie 6,5h nauki.  9/150
Czytanie (60 książek w rok):  
Przeczytać 4 książki.
Code Craft skończone, już męczyło mnie na koniec. Pełna MOC skończona, 3 ciała skończone, Rozmyślnik skończony, łącznie 6 książek w tym miesiącu! 56/60
Nauka w domu (Poświęcam 3h tygodniowo na naukę przez 20 tygodni):
Powracam do nauki we własnym zakresie i wykonywania swoich projektów. Kontynuuję pracę nad streszczeniem mojego Honours Project – CSP# poświęcając na to 3 godziny na tydzień. 12 godzin
W pierwszym tygodniu miesiąca nie wykonałem żadnej pracy nad tym projektem. Źle zaplanowałem ten tydzień na przełomie miesięcy, do tego źle oszacowałem swoje możliwości, a bóle brzucha się naprzykrzały, stąd mniejsze zaangażowanie w ogóle. Potem praca ruszyła i było całkiem dobrze. Więcej szegółów na górze wpisu.
W zeszłym miesiącu były prawie 3h pracy, a w tym już prawie 8h. Uważam to za wspaniały postęp, mimo braku zadowalającego zaangażowania. Nie osiągnąłem celu, aczkolwiek jest obiecująco. 8/12
Firma (Prowadzić firmę w oparciu o własny wytworzony produkt):
Obecnie skupiam się na szukaniu pomysłów. Zadanie 10 pomysłów w 10 minut, raz na tydzień w weekend. 4 razy
W ramach tego zadania zacząłem czytać książkę Become an Idea Machine i nadrobiłem zaległe tygodnie. Idzie całkiem fajnie. 4/4
Rozwój zawodowy (Praca u podstaw do innych celów):
Powracam do nauki we własnym zakresie. Skupiam się na czytaniu książek technicznych.
Dokończyć Code Craft i książkę o Typescript, zacząć Linux Bible.
Fiszki o programowaniu 4 razy w tygodniu po minimum 10 minut.
Fiszki wykonane w 1 i 2 tygodniu, Code Craft skończone, NG Book2 rozpoczęte i potem zawieszone, fiszki na bieżąco, fiszki zaprzestane na refleksję na koniec roku. Stwierdziłem, że mimo wszystko w pracy mam aż zanadto rozwoju zawodowego i koniec roku jest już zbyt wypełniony aktywnościami. Powrócę do tego w Styczniu. Częściowo wykonane V
Mastermind (Cotygodniowe rozmowy Mastermind Group przez 5 miesięcy): 
3 razy, zastanowić się nad innym terminem rozmów.
Bez pierwszej rozmowy, brak dogodnego czasu. 17/20
Wczesne wstawanie (5 AM 100 dni łącznie)
Śledzenie pobudek i planowanie ich na przeglądzie tygodnia. 20 pobudek w miesiącu. Zaczynam liczenie od zera
Pierwszy tydzień bardzo obiecująco, motywacja do kontynuacji. Potem wszystko znacznie się poprawiło i jest wystarczająca tendencja wzrostowa. 21 pobudek w tym miesiącu, znaczący postęp. 25/100
Charytatywność (5 zł co miesiąc przez rok)
Przelew na Pajacyka ustawiony jako stałe zlecenie na rok
Rozmawialiśmy o zmianach do wprowadzenia po zaliczeniu 1 poziomu. Wykonane, 10/12.
Przytulana Medytacja (Przytulana Medytacja 150 dni łącznie):  
30 razy
W miarę regularnie, choć zdarza nam się opuszczać, 25 razy w tym miesiącu, niestety tendencja spadkowa, do poprawy. 124/150
Rozmowy (Głębokie rozmowy o uczuciach i intymności raz w tygodniu przez 5 miesięcy):
Kolejny cel z 3 poziomów.długie, szczere, około godzinne rozmowy do odbycia. 
Pierwsze 10 dni nic z tego, potem mocna rozmowa i ustalone terminy na kolejne dwie, niestety niewykonane i zaniedbane. Do rewizji.  Niewykonane X
Spacery (Poobiednie 5-10 min spacery przez 36 dni łącznie):
Kolejny cel z 3 poziomów. 15 spacerów w tym miesiącu minimum.
Początek miesiąca kiepsko, bieda, niestety niewykonane i zaniedbane. Do rewizji.  Niewykonane X
Randki (cotygodniowe randki przez 12 miesięcy):
4 randki do wykonania. 
Wykonane 10/12
Odwiedziny znajomych (raz w miesiącu wizyta przez rok)
Odwiedzić znajomych, których nie widzieliśmy długo, 1 wizyta.
Niestety niewykonane i zaniedbane. Do rewizji.  Niewykonane X
Rozmowy z rodziną (Dzwonić do rodzeństwa i rodziców raz w miesiącu przez 3 miesiące): 
3 rozmowy, w trzecią sobotę tego miesiąca
Cześciowo było zrobione, ale całościowo niestety niewykonane i zaniedbane. Do rewizji.  Niewykonane X

Cele niezwiązane obecnie z 3 poziomami lub niepasujące do tego schematu

Misja życiowa: 
Regularnie czytać 7 Nawyków Skutecznego Działania  i rozpocząć prace nad misją życiową prowadząc notatki, 3 razy w tygodniu.
Pierwszy tydzień zjebany i cel niestety olany, 2 tydz całkiem przyzwoicie, 3 tydz zrobiony. Idzie do przodu, trochę zwolniłem, choć będę o to dbał bardzo mocno w nowym roku. Plany już są. Częściowo wykonane V
Rozmowy ze znajomymi lub wiadomości do nich:
W każdą sobotę wysyłanie wiadomości do znajomych i dbanie o utrzymywanie kontaktu, razy
Pierwszy tydzień niezadbany, 2 obecnie też nie, 3 tygodnia nadrobiłem mocno. Ostatecznie dosć słabo. Częściowo wykonane V
Spotkania z przyjaciółmi:
Zaplanować spotkania ze znajomymi co 3-4 tygodnie oraz nadrobić czas z osobami dłużej niewidzianymi, spotkania
Niestety niewykonane i zaniedbane. Do rewizji.  Niewykonane X
Gry (25 gier w rok)
Ukończyć 2 gry
Kolejna gra zaliczona, w innej robię już bonusowe plansze, 2 inne gry już ograne przynajmniej w 30%. 23/25
Filmy (40 filmów w rok):  
Cel osiągnięty. Dodatkowo 3 nowe filmy w kinie. 43/40

 

 

 

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 
Podziel się artykułem!

Leave a Reply

Your email address will not be published.