Podsumowanie Lipca 2019

To był bardzo fajny miesiąc. Wiele rzeczy poszło bardzo dobrze, niektóre ok, a niestety niektórych znów nie wykonałem z różnych powodów. Jestem zadowolony. Wbrew pozorom liczby prezentują się całkiem dobrze i okazuje się, że wiele rzeczy było jednak systematycznie wykonywanych. Dodatkowym osiągnięciem jest oficjalne ukończenie studiów i otrzymanie First Class Degree, a także posiadanie obecnej pracy jako jednego ważnego dokonania zawodowego. 🙂 

Starałem się skupić na poprawie i odbudowie nawyków i zdecydowanie widać postęp. Niektóre naprawdę są dobrze zadbane, inne nadal potrzebują uwagi. Starałem się zadbać o swoje dobre nastawienie w pracy i do pracy, angażować się w nią i uczyć. Myślę, że poszło całkiem dobrze. Skupiałem się też na relaksie po pracy i praktycznie codziennie grałem w gry i czytałem. Planowo także poświęciłem czas na ustalenie celów i wprowadzenie w życie 12 tygodniowego roku. Niestety pierwszy tydzień całkowicie olałem i nie wykonałem żadnych zadań. W kolejnym dopiero uczyłem się jak do tego przykładać. Ten (12) rok raczej cały będzie pod znakiem wprowadzania tych technik i ulepszania kontroli śledzenia wszystkich swoich celów i nawyków. 

Nie byłem w stanie wykonać wszystkich swoich zaplanowanych pobudek o 5 rano. Często decydowałem się na zwiększenie czasu spania. Nie chciałem go skracać tylko po to, aby wstać o 5. Ostatecznie prawie cały miesiąc wstawałem za pierwszym budzikiem między 5 a 6:30. Bardzo mnie to zadowala i znaczy, że idę w dobrym kierunku. 

Ostatni posiłek najpóźniej o 20 także poszedł całkiem dobrze, choć wyniki już nie są takie super. Zdecydowanie widać poprawę i jestem pewien, że kolejny miesiąc będzie lepszy. Była też codzienna wdzięczność i wprowadziliśmy Przytulaną Medytację, która, póki co była wykonywana codziennie. Niestety nie powróciłem do regularnego biegania z wielu powodów i po prostu akceptuje tę sytuację. 

Stałe nawyki idą bardzo dobrze, większość planów na ten miesiąc została wykonana. Najważniejszym wydarzeniem było ukończenie pieszej Wędrówki na 100 km. Najtrudniejsze wyzwanie mojego życia. Jestem niesamowicie z tego dumny! 🙂 Jak się okazało, przeczytałem także sporo książek. Niestety nie wszystkie w pełni ukończone, natomiast zdecydowałem się zwiększyć cel i starać się o 1 poziom, a jeśli będzie okazja przeczytać coś ekstra, aby “nadrobić” te niedokończone. 

Plan na Lipiec 2019 i jego rezultaty

Daily Stoic (Codzienna Lektura): Kilka dni niestety było ominiętych, na szczęście od razu zostały nadrobione. Lepsza regularność. V
Joga (Codzienne ćwiczenia 1000 dni):
31 razy, 440/1000
Medytacja (Codziennie 1000 dni)
31 razy, 444/1000
Wdzięczność (Codziennie 100 dni)31 razy, 66/100
Ostatni posiłek o 20 (Łącznie 100 dni): Niestety planowane 20 razy nie zostało wykonane. Aczkolwiek byłem bardzo blisko, bo zrobiłem 17, 21/100
Rozmowy ze znajomymi lub wiadomości do nich: Uważam, że planowo dbałem o kontakt i dobrze wykonałem ten cel. V
Spotkania z przyjaciółmi: Spotkania z ludźmi na miejscu, przede wszystkim tymi, których nie widziałem od ponad miesiąca.
Wykonane dwa spotkania zaraz po powrocie wg planu V
Rozmowy z rodziną: Bez rozmów, dopiero co był urlop. Wznawiam rozmowy od początku Sierpnia. V
Wczesne wstawanie (5 AM 100 dni łącznie)Cel wyzerowany na koniec Czerwca. Nowa praca i nowy tryb życia pomoże w pobudkach o 5. Mimo planowania i dobrych chęci nie wykonałem 20 pobudek w tym miesiącu. Miałem ich 13. 16/100
Zespoły (Zobaczyć 80 zespołów na żywo): 80/100
Wydarzenia Sportowe/Biegi (Wziąć udział w 10 wydarzeniach i 10 biegach)
Niestety nic nie zostało wykonane wg planu. Wędrówka uniemożliwiła powrót do biegania i słabe zaangażowanie przyczyniło się do niewykonania celu. Przyczyniła się do tego także moja słaba chęć do biegania. Zmieniło się to na koniec miesiąca i także było powodem wprowadzenia nowego wyzwania 50 biegów na 5 km z rzędu. 🙂 Miałem tylko 10 biegów na nieco poniżej 62 km. Bardzo słaby miesiąc. Choć i tak lepszy niż czerwiec. X
Biegi 6/100
Wziąć udział w Glasgow Edinburgh Trek z zamiarem przejścia 100 km w maksymalnie 30 godzin w Lipcu: 
Wyzwanie ukończone w 24:54:45 godzin. Opisane na blogu tutajWykonane Wydarzenia sportowe 8/100.
Waga (Utrzymać 78 kg przez 6 miesięcy)
Niestety, jeśli chodzi o ten cel, to poszło tragicznie i w ogóle się do tego nie przyłożyłem. 🙁 Miałem natomiast trzy 24-godzinne posty i tego dobrze się trzymałem. Ostatni posiłek poszedł całkiem dobrze, zdecydowanie widać postęp. Waga zbliża się do 79.5 kg, więc nie jest tak tragicznie. Mimo to uznaję za niewykonane X
Czytanie (60 książek w rok)Przeczytane 7 książek. 43/60
Gry (25 gier w rok)Niestety żadna gra nieukończona. Gry są super długie i trzeba chyba zrewidować ten cel, aby prędzej liczyć poświęcane godziny, bo ich było całkiem sporo, 12/25
Filmy (40 filmów w rok): 5 filmów i seriali obejrzanych, 32/40
Charytatywność (5 zł co miesiąc przez rok)Przelew na Pajacyka ustawiony jako stałe zlecenie na rok, 6/12
Mąż i żona (cotygodniowe randki przez 12 miesięcy): 3 randki do wykonane wg planu, 6/12 
Odwiedziny znajomych (raz w miesiącu wizyta przez rok)Odwiedzić znajomych i nadrobić kontakty poprzez zwiększenie spotkań z ludźmi, których nie widzieliśmy ze względu na skupienie na szkole i ostatni urlop. Odwiedziny zaraz po powrocie wg planu. V
Finanse: Zmienić aplikację do budżetowania, dopóki nie znajdzie się lepsza. Ostatnie 2 miesiące całkowicie olałem ten temat. Nie jestem jednak pewien, czy poświecę na to czas. Jest to na razie niski priorytet. X
Blog i Podcast (Uruchomić podcast): Przygotować stronę z narzędziami i umieścić tam przynajmniej tylko opis Nozbe z linkiem afiliacyjnym i wszystkimi moimi szablonami. Natomiast skupiłem się na stworzeniu szablonów na planowanie miesiąca i 12 tygodniowego roku X

 

 

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 
Podziel się artykułem!

Leave a Reply

Your email address will not be published.