Plan nauki języka obcego. Ulepszona nauka hiszpańskiego.

Prawie rok temu opublikowałem post,  w którym przedstawiałem swoje sposoby na naukę języka obcego. Te, które wykorzystywałem kiedyś, oraz te, które miałem zamiar wykorzystać lub byłem w trakcie wdrażania. Najwyższy czas na podsumowanie wniosków i opis zmian, które nastąpiły w tym czasie i ich efektów. Można to też zauważyć w odcinku vloga nagranym w całości po hiszpańsku. 🙂 

Niepotrzebnie tak długo zbierałem się do napisania tego posta. Powinienem częściej rewidować te planu i jest tu ważna lekcja. Tak zupełnie szczerze, to nawet nie miałem pojęcia, że aż tyle czasu minęło. Gorąco zachęcam do obejrzenia poniższego odcinka vloga. Opisuję tam rozsądny sposób wykorzystywania dostępnych narzędzi, aby łatwiej było nam się uczyć. Potem opisuję rzeczy, które mam zamiar wprowadzić do nauki i podsumowuję szczegółowo obecny plan. 

Rzeczy, które nadal chcę wprowadzić do nauki:

  • Nauka Gramatyki z książką lub aplikacją, większe skupienie na rozwiązywaniu zadań
  • Zintensyfikowanie czytania książek po hiszpańsku o różnej tematyce
  • Przesłuchanie pierwszego Audiobooka po hiszpańsku
  • Planowanie zadań w Nozbe po hiszpańsku (częściowo wykonywane)
  • Oglądanie filmów z hiszpańskimi napisami
  • Oglądanie filmów po hiszpańsku
  • Próbne testy językowe (lub pierwsze płatne podejście do egzaminu)
  • Cały dzień mówię tylko po hiszpańsku
  • Zmiana języka na komputerze w pracy ( a przynajmniej tylko konta Google)

Obecny Plan Nauki Hiszpańskiego:

Jeśli spojrzycie na poprzedni plan nauki, to widać zdecydowaną różnicę. Wiele rzeczy poszło do przodu i sporo zapowiedzianych planów faktycznie zostało wdrożonych w życie. Planowałem trochę bardziej cykliczną i regularną naukę, oraz korzystanie ze wszystkich dostępnych narzędzi jednocześnie. Z wielu powodów jednak zmieniłem swoje zdanie. Starałem się regularnie skupiać na kilku ważnych rzeczach, aczkolwiek rozwój słownictwa szybko przejął kontrolę. 

Następnie zrozumiałem, że wypadałoby poprawić gramatykę i mimo jakichś małych prób do dziś tego nie zrobiłem. Potem uzmysłowiłem sobie wielkie braki w mowie i pisaniu i omówiłem to w 11 odcinku vloga i opisałem na blogu. Wtedy zwiększyłem skupienie na podcasty, robienie notatek i ostatecznie zwyciężył Tandem. Kupiłem też książkę do testów, ale przełożyłem to na wiosnę, ponieważ mowa i pismo mają teraz priorytet.

Mój kolejny cel to poświęcić łącznie 500 godzin na naukę. Przy obecnym tempie osiągnę to najwcześniej w listopadzie 2021! Poziom 1 już osiągnięty, czyli 150 godzin nauki. Kolejne 3-4 miesiące chcę się skupić praktycznie tylko na czytaniu i korzystaniu z aplikacji Tandem. Potem znów zreorganizuję swoje plany i zacznę przygotowywać się do testów z książką, którą zakupiłem. Poniżej kompletna lista metod nauki, z których korzystam po wprowadzeniu ostatnich zmian. 

Na obecną chwilę poświęcam od 4-5,5 godzin tygodniowo na naukę języka. To zależy od wielu czynników. Często mam parcie, innymi dniami jestem trochę znudzony, czy też zniecierpliwiony. 

Rzeczy, które wprowadziłem do nauki w ciągu ostatniego roku i te, które regularnie wykorzystuję:

  • Nauka z SuperMemo lub innym podobnym narzędziem (niestety za rzadki)
  • Meetup’y (w prawie każdą środę)
  • Tandem (taki WhatsApp do nauki języków)
  • Czytanie Książek (zwłaszcza dla dzieci)
  • Słuchanie podcastów po hiszpańsku
  • Oglądanie rozmów po hiszpańsku na YT
  • Zmiana języka na komputerze w obu systemach operacyjnych, które używam
  • Zmiana języka na telefonie
  • Zmiana języka na koncie Google i we wszystkich pozostałych aplikacjach w telefonie i komputerze
  • Przeczytanie pierwszej książki Harry Potter (obecnie w połowie 2)
  • Podcasty po hiszpańsku (czyli po prostu tematyczne podcasty w tym języku)
  • Fiszki słówka, gramatyka, koniugacja i pełne zdania
  • Pisanie dzienniczka i różnego rodzaju notatek po hiszpański

Dla zainteresowanych przypominam też o dość ważnych i przydatnych rzeczach, które robiłem kiedyś, ale zaprzestałem. Głównie dlatego, że znalazłem lepsze i wydajniejsze sposoby. Aczkolwiek te poniżej wcale nie są złe. 

Rzeczy, które robiłem wcześniej: 

  • Pisanie krótkich listów o sobie do sprawdzenia 
  • Spisywanie listy nieznanych słówek
  • Nagrywanie owych słówek i odsłuchiwanie w drodze do pracy
  • Nagrywanie koniugacji czasowników i odsłuchiwanie w drodze do pracy

Obecnie zaprzestałem tych technik, gdyż nie uważam już tego za pomocne na swoim obecnym poziomie znajomości języka. Natomiast zdecydowanie zachęcam i polecam do szukania coraz to nowych opcji i pomysłów, które pomogą w nauce.

Zapisz się na newsletter

Invalid email address
Dziękuję ogromnie za zaufanie. Obiecuję, że nie będzie żadnego spamu. 
Podziel się artykułem!

Leave a Reply

Your email address will not be published.